KARAWANA WDZIĘCZNOŚCI 777 GLIWICE-CONWY 7.07.2027
KARAWANA WDZIĘCZNOŚCI 777 GLIWICE-CONWY 7.07.2027
Updates2
-
Informuję, że naszym pierwszym partnerem w realizacji projektu Karawana Wdzięczności 777 zostaje

Szkółki Drzew i Krzewów Owocowych oraz Ozdobnych Piotr Konieczko
Gogolin, ul. Szpitalna 1a
Firma zgodziła się przekazać nam 4 drzewka lipy drobnolistnej za darmo wraz z paszportami, umożliiającymi ich transport po krajach UE!
To wspaniała informacja, bo można powiedzieć, że drzewka możemy zawieźć legalbir z Gliwic do Rotterdamu. Czeka nas teraz spore wyzwanie, gdyż będziemy musieli otrzymać świadectwo fitosanitarne z urzędu, aby móc wywieźć drzewka do Wielkiej Brytanii.
Trzymajcie kciuki!!!
0CommentsNo comments yet, be first to comment!
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Below the photos, there is an English translation of the screenshot description.
KARAWANA WDZIĘCZNOŚCI 777 (GLIWICE ➔ CONWY)
45 lat temu ruszyli z pomocą przez Europę ogarniętą mrokiem. Dziś my ruszamy, by w końcu powiedzieć im „Dziękujemy”.
Wielka odwaga w małym miasteczku
13 grudnia 1981 roku w Polsce wybuchł stan wojenny. Czołgi na ulicach, godzina policyjna i dramatyczne braki w sklepach stały się codziennością. W tym najtrudniejszym czasie, w walijskim Conwy, polski żołnierz zawodowy Bruno Bitowski wraz z żoną Anne Bitowski (odznaczoną później przez Królową Elżbietę II za swoją pracę w urzędzie miasta) postanowili działać.
Zorganizowali pomoc dla najmłodszych dzieci w Gliwicach. Mimo ogromnego ryzyka, w lutym 1982 roku z Conwy wyruszył konwój: 6 bohaterów w trzech autach (dwa Fordy Transity oraz granatowa ciężarówka Bradford RL).
Bohaterowie bez orderów
Jednym z nich był Kazimierz Macko, potomek polskich górali z Tylmanowej. Tuż przed wyjazdem złamał nogę, ale mimo gipsu nie zrezygnował z wyprawy liczącej ponad 2000 km. Podczas kontroli we Wrocławiu polscy funkcjonariusze przystawili mu broń do skroni – a mimo to Kazik wrócił z pomocą jeszcze dwukrotnie, przywożąc łącznie blisko 15 ton darów. Polskie władze nigdy nie podziękowały tym śmiałkom. My to zmienimy.
Moja Misja: 07.07.2027
W 1982 roku miałem 3 lata. Byłem jednym z dzieci, które otrzymały szansę dzięki ich poświęceniu. Teraz, w rocznicę tych wydarzeń, organizuję Karawanę Wdzięczności 777.
Nasz plan:
- Symboliczna trasa: Przejedziemy 2000 km z Gliwic do Conwy tą samą drogą, którą jechały dary – tylko w przeciwnym kierunku.
- 3 Lipy z Sejn: Zanim wyruszymy do UK, pojedziemy do Sejn – miejsca urodzenia Bruno Bitowskiego. Stamtąd zabierzemy 3 polskie lipy, które zasadzimy w Walii jako żywy dowód wdzięczności.
- Gliwice na kołach: Chcemy pojechać trzema autami Opel Movano wyprodukowanymi w Gliwicach. Pracujemy nad oklejeniem aut i zdobyciem pozwoleń na przewóz drzew.
- Dziecięca wdzięczność: Przedszkolaki z Gliwic przygotują laurki dla mieszkańców Conwy, by dzisiejsze dzieci w Walii mogły być dumne ze swoich dziadków.
Szukamy Świadków Historii!
Czy rozpoznajesz siebie na zdjęciach z lutego 1982 roku spod Katedry w Opolu? Czy pamiętasz moment rozdawania pomocy? Każda informacja jest dla nas bezcenna! Poszukujemy również dziennikarki Sue Kendall (dawniej North Wales Weekly News), która prawdopodobnie dokumentowała tę akcję.
Na co zbieramy?
Cel: 70 000 zł. Twoje wsparcie pozwoli nam sfinansować:
- Logistykę i paliwo na trasie Gliwice – Sejny – Gliwice – Conwy – Gliwice.
- Przygotowanie i oklejenie samochodów.
- Zabezpieczenie i transport 3 symbolicznych drzew do Walii.
- Dokumentację filmową projektu.
Zróbmy razem pozytywny hałas! Niech świat usłyszy o wielkich sercach z Conwy.
Każda złotówka to jeden kilometr wdzięczności.
👉 Zeskanuj kod QR lub wesprzyj nas bezpośrednio: https://zrzutka.pl/sjwtjn 👉 Dowiedz się więcej: https://karawana777.pl/







To zdjęcie zostało zrobione w czasie stanu wojennego w Polsce. Prawdopodobnie był to rok 1982, czyli na zdjęciu Łukasz ma 3 lata. :)
CARAVAN OF GRATITUDE 777 (GLIWICE ➔ CONWY)
45 years ago, they set out to help through a Europe engulfed in darkness. Today, we set out to finally say "Thank you."
Great Courage in a Small Town
On December 13, 1981, martial law was declared in Poland. Tanks on the streets, curfews, and dramatic shortages in shops became a daily reality. During this difficult time, in the Welsh town of Conwy, a Polish professional soldier Bruno Bitowski and his wife Anne Bitowski (who was later honored by Queen Elizabeth II for her work at the town hall) decided to act.
They organized aid for the youngest children in Gliwice. Despite enormous risks, a convoy set out from Conwy in February 1982: six heroes in three vehicles (two Ford Transits and a dark blue Bedford RL truck).
Heroes Without Medals
One of them was Kazimierz Macko, a descendant of Polish highlanders from Tylmanowa. Just before departure, he broke his leg, but despite the cast, he did not give up on the journey of over 2,000 km. During a check in Wrocław, Polish officials held a gun to his temple—yet Kazik returned with humanitarian aid two more times, bringing a total of nearly 15 tons of supplies. The Polish authorities never thanked these brave individuals. We are going to change that.
My Mission: July 7th, 2027
In 1982, I was 3 years old. I was one of the children who was given a chance thanks to their sacrifice. Now, on the anniversary of those events, I am organizing the Caravan of Gratitude 777.
Our Plan:
- Symbolic Route: We will drive 2,000 km from Gliwice to Conwy along the same road the aid traveled—just in the opposite direction.
- 3 Lime Trees from Sejny: Before heading to the UK, we will go to Sejny—the birthplace of Bruno Bitowski. From there, we will take three Polish lime trees, which we will plant in Wales as a living token of gratitude.
- Gliwice on Wheels: We want to drive three Opel Movano vans manufactured in Gliwice. We are working on vehicle wrapping and obtaining permits to transport the trees.
- Children’s Gratitude: Preschoolers from Gliwice will prepare cards for the residents of Conwy, so that today's children in Wales can be proud of their grandparents.
Seeking Witnesses to History!
Do you recognize yourself in the photos from February 1982 at the Opole Cathedral? Do you remember the aid distribution? Every piece of information is priceless to us! We are also looking for journalist Sue Kendall (formerly of North Wales Weekly News), who likely documented this mission.
What are we collecting for?
Goal: 70,000 PLN. Your support will allow us to finance:
- Logistics and fuel for the route: Gliwice – Sejny – Gliwice – Conwy – Gliwice.
- Preparation and wrapping of the vehicles.
- Securing and transporting the three symbolic trees to Wales.
- Film documentation of the project.
Let's make some positive noise together! Let the world hear about the big hearts from Conwy.
Every penny is one kilometer of gratitude.
👉 Scan the QR code or support us directly: https://zrzutka.pl/en/sjwtjn 👉 Learn more: https://karawana777.pl/
Dziękuję serdecznie za wpłatę :)