Pani Władzia - JEDZIEMY Z POMOCĄ
Pani Władzia - JEDZIEMY Z POMOCĄ
Description
Drodzy Państwo,
tak szczerze, najprościej trudno mi coś napisać.
Pani Władysława, którą widzicie na zdjęciu, straciła wszystko w pożarze mieszkania.
Jednego wieczoru...Straciła wszystko... Skala tragedii, była tak duża, że łamiącym się głosem poprosiłem starszego człowieka, by stanął na tle zgliszczy.
To po prostu pani Władysława, której życie wczoraj całkowicie się rozsypało, legło w gruzach. Ogień strawił cały dom, który, jak na złość był po remoncie. Mieszkała w tym domku z synem. To pan Tomasz. Całkiem niedawno wyremontował domek, a teraz ponownie Remont spadnie na niego. Jest budowlańcem, niemniej potrzeby są ogromne. Każdy kontakt z firmami, które mogłyby zaoferować, jakąkolwiek pomoc będzie dla tej rodziny - bezcenne. Na ostatnim zdjęciu wstawiłem zdjęcie, gdzie pan Tomasz wypisał na kartce, co by się w obliczu tej tragedii przydało. Zrobił to, bo poprosiłem. Na co dzień jest też strażakiem - ochotnikiem i to on pomagał do tej pory ludziom.
Nie chce na Was wymuszać pomocy, po prostu proszę. Całość kwoty, co do złotówki zostanie przekazana by pani Władysława i pan Tomasz mogli zacząć w miarę normalnie żyć.
Ja również od siebie dokładam cegiełkę i... w dniu 5 marca na swojej hulajnodze ruszam w Podróż dla Pani Władzi. Przejadę podczas 114km wszystkie miejscowości w Gminie BOĆKI w województwie podlaskim.
MAPKA TRASY:
https://www.google.com/maps/d/u/0/edit?mid=10E7y7ZjeQqbHqSby31jGEwS-qci6zpo&usp=sharing
Zbiórka to mój pomysł na wykorzystywanie swojego czasu prywatnego. Tak naprawdę z pasji stała się ciężką pracą, która jednak przynosi skutek. Odkryłem, że pomaganie na moim profilu Paweł Hulajnoga ma Wielką Moc!
Zdaję sobie sprawę, że potrzebujących jest ogromna ilość, ale będę Państwa przekonywał, aby wesprzeć panią Władzię, to co ją spotkało to po prostu tragedia.
Na wycieczkę mnie stać i nie po to jest zbiórka. Ani grosz z tej zrzutki nie będzie przeznaczony na moje potrzeby. Wystarcza mi moja hulajnoga. Robię to dla Pani Władzi, do której też zresztą zajadę. Proszę pomóżcie.
Pożar, który wybuchł w Wojtkach był bardzo rozległy i gwałtowny. Wiele zasług, że pani Władzia wyszła cało ma sąsiadka, która akurat zaszła.
Czemu o tym piszę? W tej całej tragedii, pani Władzia, mimo tego co ją spotkało, czuję odpowiedzialność, wdzięczność i bardzo chciałby też pomóc sąsiadce.
W takim momencie, to bardzo dużo mówi o człowieku.
Licytacja serweta . Pani Władziu , dzięki Pawłowi dowiedzieliśmy się o Pani. Dzięki wspaniałym ludziom o wielkich sercach ♥️ uda się zrealizować zamierzony cel. Życzę zdrowia 🫶
Robi Pan dobrą robotę
Wszystkiego dobrego!
Wpłata aukcja dwa słoiki miodu
Powodzenia