Description
Zwracamy się z ogromną prośbą do wszystkich ludzi wielkiego serca.
Nasza córeczka Marysia ma 4,5 roku. Urodziła się jako śliczna, zdrowa i po czterech synach wyczekana dziewczynka.
Żyło się nam jak w bajce. Do czasu...

Na wiosnę zaczęły się niepokojące objawy, częste bóle głowy, przewracanie się, ograniczone używanie lewej ręki do codziennych czynności.
Po wizycie u neurologa dziecięcego została skierowana do szpitala na tomografię głowy, diagnoza- guz prawej półkuli mózgu ( gwiaździak włosowatokomórkowy) z obrzękiem.
W szpitalu w Krakowie została poddana operacji usunięcia guza, niestety po operacji Marysia zapadła w śpiączkę.
Wywiązało się zapalenie płuc, a w wyniku niedotlenienia została podłączona do respiratora. Lekarze stwierdzili anizokorię.
Trwała walka o jej życie i wybudzenie ze śpiączki. Po 1,5 miesiąca Marysia zaczęła powoli reagować, ale wynikiem pooperacyjnego niedotlenienia jest obustronny, czterokończynowy niedowład.
Złożyliśmy dokumenty do kliniki Budzik dla dzieci i Marysia bardzo szybko została przyjęta. Przewieziono nas z Krakowa do Warszawy. Po przyjęciu wykonano tomograf i okazało się, że płyn mózgowo-rdzeniowy nie wchłania się tak jak powinien i Marysia została poddana zabiegowi założenia zastawki w główce.
Marysia przebywa aktualnie w klinice Budzik gdzie jest rehabilitowana. Są już widoczne postępy, a efekty rehabilitacji motywują nas do wyciągnięcia ręki z prośbą o wsparcie finansowe. Każda złotówka jest dla nas ważna! Wiemy też, że każdy z Was ma swoje troski, problemy i smutki, ale to dzięki Wam nasza córeczka może otrzymać szansę na kompleksową i systematyczną rehabilitację, która teraz jest najważniejsza, a tym samym możliwość lepszego funkcjonowania w przyszłości.
Pragniemy bardzo, aby Marysia wróciła do sprawności, zaczęła mówić, chodzić....
Wiemy, że nasza walka będzie długa, trudna, bardzo kosztowna, pełna poświęceń, wyrzeczeń i ogromnego wysiłku, ale nie poddamy się - zrobimy wszystko, żeby ratować nasze dziecko!
Będziemy wdzięczni za każdą wpłaconą złotówkę!!!
Rodzice Marysi, Sabina i Piotr Mastela
Dużo zdrowia dla Marysi
Kiedys miałem ciezko w zyciu nie bylo co zjesc itd szkoda wspominac dzis zyje mi sie lepiej ale coz tam stary jestem a dzidzius mały niech ma i zycze zdrowia🥰🤗
Kochana Marysiu! Szanowna Rodzino! Jestem z Wami całym sercem! To, że Marysia się obudziła, to już jest cud - czekamy na kolejne. Razem możemy zdziałać wiele :)
Życzę z całego serca powrotu do zdrowia ❤️
Szybkiego powrotu do zdrowia😘