Dajmy Leosiowi nadzieję na zdrowie – wspierajmy!
Dajmy Leosiowi nadzieję na zdrowie – wspierajmy!
Updates2
-
Za nami kolejny bardzo trudny czas. Niedawno wróciliśmy do domu po miesięcznym pobycie w szpitalu we Wrocławiu. Każdy taki wyjazd to dla nas ogromny wysiłek organizacyjny i emocjonalny, ale przede wszystkim kolejny etap walki o zdrowie Leosia.
Leoś przeszedł operację przepukliny wślizgowej żołądka, która była powikłaniem po wcześniejszej operacji atrezji przełyku. Ze względu na brak możliwości bezpiecznego karmienia przez sondę założono mu PEG. Teraz zaczynamy naukę jedzenia od podstaw, jednak idzie to bardzo opornie. Prawdopodobnie konieczna będzie intensywna terapia z neurologopedą, aby pomóc mu wypracować podstawowe umiejętności związane z przyjmowaniem pokarmów.
Nieustannie towarzyszy nam także rehabilitacja. Leoś zmaga się z bardzo dużymi napięciami w ciele, które są konsekwencją licznych operacji, długich hospitalizacji, blizn oraz powikłań po zapaleniu biodra i jego operacyjnym oczyszczaniu.
Otrzymaliśmy również wyniki biopsji wątroby. Cholestaza niestety nie ustępuje, a przy każdym pogorszeniu stanu ogólnego — szczególnie po zabiegach i operacjach — nasila się. Diagnoza brzmi: wrodzone włóknienie wątroby. Obecnie czekamy na decyzję lekarzy dotyczącą dalszego leczenia i ewentualnego przeszczepu. Nie wiadomo jeszcze, czy w pierwszej kolejności konieczna będzie operacja serca, czy transplantacja wątroby.
Przed naszym synkiem stoją więc dwie bardzo poważne operacje. Jednocześnie nadal czekamy na wyniki badań genetycznych, które mogą pomóc odpowiedzieć na wiele pytań dotyczących jego stanu zdrowia.
Rozwój Leosia jest mocno opóźniony. Jego rozwój psychoruchowy wymaga intensywnego wsparcia i pracy wielu specjalistów. Nadal utrzymuje się także silny refluks oraz epizody zakrztuszeń, które nie pozwalają nam funkcjonować bez stałej czujności.
Choć jesteśmy teraz w domu, nasza walka się nie kończy. To czas leczenia, rehabilitacji, kolejnych konsultacji i oczekiwania na decyzje, od których będzie zależeć dalsza droga Leosia.
Dziękujemy każdej osobie, która jest z nami, wspiera nas dobrym słowem, udostępnieniem i wpłatą. Dzięki Wam możemy zapewniać Leosiowi specjalistyczną opiekę, rehabilitację i leczenie.
Jeśli ktoś chciałby nadal wesprzeć Leosia, można to zrobić poprzez zbiórkę oraz przekazując 1,5% podatku. Każda pomoc ma ogromne znaczenie
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Pomóż Leosiowi walczyć o lepsze życie i dzieciństwo bez bólu!
Leoś przyszedł na świat 18 lipca 2025 w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Katowicach – długo wyczekiwany, ukochany, dzielny. Choć jest jeszcze maleńki, od urodzenia toczy nierówną walkę z ciężkimi wadami wrodzonymi.
U Leosia zdiagnozowano złożoną wadę serca: podwójny odpływ z prawej komory z przełożeniowym układem naczyń,
ubytek przegrody międzykomorowej, zwężenie pnia płucnego,
prawa tętnica podobojczykowa błądząca, brak lewej żyły ramienno-głowowej. Leoś jest po pierwszej operacji mającej na celu załagodzenie skutków wady w oczekiwaniu na kolejne operacje korygujące.
To jednak nie wszystko. Leoś cierpi także na artrezję przełyku z przetoką tchawiczo-przełykową, która już trzykrotnie była operowana. Pomimo operacji scalającej przełyk Leoś nie potrafi jeść samodzielnie, jest karmiony sondą do żołądka. Cały czas istnieje ryzyko zakrztuszenia w związku z wtórna przepuklina żołądka i silnym refluksem.
Aktualnie synek diagnozowany jest w kierunku wad wrodzonych dróg żółciowych, ponieważ jego wyniki wskazują ostra żółtaczkę i bardzo ciężki stan wątroby, osłabionej również długotrwałą farmakoterapią i leczeniem pozajelitowym.
Niedawno synek przeszedł również operacje na biodro, w którym pojawił się stan zapalny. Jego staw biodrowy jest w bardzo złym stanie i czeka go długotrwały proces leczenia.
Leoś od niedawna jest wybudzony, jednak jego ogólny rozwój jest bardzo mocno opóźniony i zaburzony. Od pierwszych godzin życia do ukończenia 3 miesięcy czekał na kolejne operacje leżąc w śpiączce farmakologicznej, pod respiratorem, karmiony pozajelitowo. Przed nami kolejne dni, tygodnie być może miesiące spędzone w szpitalach. Nasz synek nie zna zwykłego domowego życia, a jedynie jasne, głośne i zimne sale szpitalne.
Codziennie walczymy o jego życie, komfort i przyszłość. Aby nasz synek miał szansę dorastać bez bólu, potrzebujemy środków na konsultacje że specjalistami, rehabilitację, leki, pobyty w różnych szpitalach na terenie kraju, specjalistyczne żywienie oraz sprzęt medyczny.
Każda złotówka to krok do życia bez cierpienia. Prosimy – pomóż naszemu synkowi! Dziękujemy z całego serca.
Od Julka
Zdrówka Leoś ❣️
Dużo zdrowia dla Maluszka i siły dla rodziców ♥️
Z życzeniami zdrowia dla Leosia od społeczności Szkoły Podstawowej im Sybiraków w Bachowie
Bazarek Leośia Anioł 1 biały