Description
Dzisiaj dowiedziałem się od koleżanki, że jej córka trafiła do szpitala. Podczas grilla doszło do nieszczęśliwego wypadku, w wyniku którego ma poważnie poparzoną twarz, głowę i rękę.
Jest już po pierwszych zabiegach chirurgicznych, ale przed nią jeszcze leczenie i pewnie długa droga, żeby wszystko wróciło do normalności.
Rozmawiałem dzisiaj z jej mamą. Sama jest teraz w trudnej sytuacji, niedawno straciła pracę, a doszedł jeszcze strach o własne dziecko. Nie wyobrażam sobie, co musi teraz czuć.
Pomyślałem, że możemy jej chociaż trochę pomóc i założę małą zbiórkę.
Chciałbym, żeby te pieniądze były przede wszystkim dla jej córki na wszystko, czego będzie potrzebowała po wyjściu ze szpitala, kolejne zabiegi, rehabilitację czy pomoc dobrego psychologa, jeśli będzie jej potrzebowała.
Przy poparzeniach twarzy to przecież nie jest tylko kwestia zagojenia ran. To młoda dziewczyna, która później będzie musiała wrócić do szkoły, znajomych i normalnego życia.
Jeśli mogę Was o coś prosić, dorzućcie kilka złotych.
Chciałbym po prostu, żeby jej mama miała zabezpieczone pieniądze na najbliższy czas i nie musiała wybierać, na co może sobie pozwolić, jeśli jej córka będzie czegoś potrzebowała.
Jest nas tutaj dużo. Jak każdy dorzuci coś małego, razem możemy zrobić dla nich coś naprawdę dużego.
Jej mama od lat sama angażuje się w działalność charytatywną i pomaga innym. Dzisiaj to ona znalazła się w sytuacji, w której tej pomocy potrzebuje. Myślę, że dobrze będzie teraz choć trochę tego dobra do niej oddać.
Zdrowia Księżniczko 🍀❤️
Życzę siły i wytrwałości 💪💪 Niech Bozia ma Was opiece ♥️♥️♥️
Słoneczko, nie będzie łatwo, ale walcz, niczym Merida Waleczna, z cierpliwością jak Vaiana, jak trzeba pomarudź niczym Shrek - to też dla ludzi! Ściskam Cię mocno z Piernikowego Miasta Torunia.
Dużo zdrówka
Powodzenia i dużo zdrówka życzę