Chcemy odbudować dom - rozbiórka i odbudowa po pożarze
Chcemy odbudować dom - rozbiórka i odbudowa po pożarze
Description
Straciliśmy dom i chcemy go odbudować. Pożar zniszczył nasz dom, ale nie zniszczy w nas wiary, że możemy w nim znów zamieszkać. Nasz dom stanął w płomieniach 23 lutego w Karpnikach pod Jelenią Górą.
Film dzięki uprzejmości i zgodzie portalu Miasta pod Śnieżką
Nasz rodzinny dom nie nadaje się do mieszkania. Pożar, z którym straż walczyła sześć godzin, zniszczył dach, więźbę oraz pomieszczenia mieszkalne i gospodarcze na drugiej kondygnacji. Skalę zniszczeń dopełniła woda, która podczas akcji gaśniczej przesiąknęła do parteru. Dach i więźba w całości nadają się tylko do rozebrania i odbudowy. Częściowo trzeba będzie odbudować sam budynek. Ogromnych prac należy dokonać w stropach, ścianach, ciągach komunikacyjnych i instalacjach. Cały dom jest osmolony lub zalany. Sprzęty w większości nie nadają się do wykorzystania, część z ich strawił ogień. W domu nie ma prądu, studnia jest zanieczyszczona, zniszczeniu uległa instalacja C.O. na górnej kondygnacji.
ROZBIÓRKA I ODBUDOWA
Koszty rozbiórki i odbudowy będą ogromne. Firmy budowlane szacują je na kwotę, która sięgać będzie 500 000. Nie mamy śmiałości prosić aż o tyle. Prosimy o pomoc, z którą uda się rozebrać część domu, na nowo nakryć go dachem, zamknąć bryłę, uzupełnić stolarkę i przystosować go na tyle, by pierwsze pomieszczenia mogły być zamieszkane.
Jest wiele rąk do pracy, które chcą działać. Mamy wokół siebie Przyjaciół, ale potrzebujemy finansowego wsparcia.
KIM JESTEŚMY
Niecały roku temu wróciliśmy z Wrocławia w rodzinne strony. Zamieszkaliśmy w rodzinnym domu Adama. Chcieliśmy tu na nowo zorganizować swoje życie i zmodernizować dom. Zaczęliśmy od wymiany ogrzewania i wykonaliśmy termoizolację ścian inwestując w prace swoje oszczędności. Wszystko jednak strawił pożar, kiedy prowadziliśmy z dziećmi zajęcia na ściance wspinaczkowej.

Oboje pracujemy na etatach, a wolny czas poświęcamy, by zarażać ludzi swoją pasją. W naszym życiu ogromną rolę odgrywa sport, z którym związani jesteśmy od dziecka. Dziś wiele czasu przeznaczamy, by pokazywać młodym ludziom jak sport może rozwijać ich umiejętności, budować charakter i pewność siebie. Przez lata trenowaliśmy strzelectwo sportowe. Najpierw w klubie KKS Polonia Jelenie Góra, a następnie w Sekcji Strzeleckiej WKS Śląsk Wrocław. Startowaliśmy w ogólnopolskich zawodach sportowych, wielokrotnie zajmując miejsca na podium.
Po zakończeniu kariery zawodniczej Justyna pracowała w sekretariacie Sekcji Strzeleckiej WKS Śląsk Wrocław oraz jako instruktor strzelectwa. Prowadziła m.in. zajęcia z dziećmi w ramach projektu “Strzeleckie Zajęcia Sportowe” realizowane przez Polski Związek Strzelectwa Sportowego. Jako sędzia i organizator współtworzyła wiele imprez i zawodów strzeleckich, wśród których warto wymienić Mistrzostwa Europy i Igrzyska Europejskie. Zrealizowała wiele projektów strzeleckich z Dolnośląskim Związkiem Strzelectwa Sportowego i Polskim Związkiem Strzelectwa Sportowego. Dziś angażuje się jako instruktor wspinaczki, prowadząc sekcję dla najmłodszych na boulderowni Projekt Boulder w Jeleniej Górze.
Na tej samej ściance wspinaczkowej instruktorem wspinaczki jestem również ja, Adam. Prowadzę tam sekcję dla młodzieży, której pomagam rozwijać swoje umiejętności i przekraczać granice swojego sportowego poziomu. Wspieram ich pasję, uczę stawiać sobie ambitne cele i osiągać coraz lepsze wyniki sportowe na zawodach wspinaczkowych. Pomagam również organizować obozy wspinaczkowe dla dzieci. Podczas pożaru spłonął również cały nasz sprzęt wspinaczkowy.
Wiekowy sudecki dom, który chcemy odbudować, miał być również azylem dla moich rodziców. Planowali tu wrócić po przejściu na emeryturę. Moi Rodzice od zawsze zaangażowani byli w życie lokalnej społeczności. Tato - Paweł - przez lata dawał się poznać jako uśmiechnięty i zaangażowany w sprawy regionu człowiek. W naszych rodzinnych Karpnikach pełnił rolę sołtysa. Mama - Bożena - animowała życie koła Senior i Stowarzyszenia Amazonki. Wiele osób mogło poznać ich gościnność, ponieważ przed laty prowadziliśmy rodzinnie kultowe dla wielu turystów i wspinaczy schronisko PTTK "Szwajcarka".
Adam Wojtczak
Wyrazy współczucia i dużo wiary życzę!
Powodzenia Kochani!
🥹💚
Nie poddawajcie się, będzie dobrze, wierzę w to. Pamiętam Pawła, pracowaliśmy razem - super człowiek.
Może nie jakieś kokosy, ale zawsze coś. Powodzenia życzę
Każdy gest, nawet ten drobny ma znaczenie. Dziękujemy 🧡
Siły i wytrwałości w tak trudnej sytuacji
Dziekujęmy za słowa otuchy i wsparcie 🧡