Pomóż uratować Kokosa – operacja jelit u młodego kota po prz
Pomóż uratować Kokosa – operacja jelit u młodego kota po prz
Updates5
-
Kochani, mała aktualizacja o Kokosie 🐾
U Kokosa pojawiło się podejrzenie niewydolności nerek, dlatego wykonaliśmy specjalistyczne badania SDMA, kreatyninę, mocznik oraz badanie moczu. Pierwszy wynik badania moczu był bardzo niepokojący, ale po jego powtórzeniu parametry wyraźnie się poprawiły.
Niestety wynik SDMA wskazał na niewydolność nerek w 1 stopniu. Kreatynina jest już w normie, natomiast mocznik nadal pozostaje podwyższony. Lekarze potwierdzili, że to początek choroby nerek.
31 marca Kokos będzie poddany kastracji, a 1 kwietnia mamy wizytę u dietetyka, żeby ustalić dokładny schemat karmienia pod kątem diety nerkowej.
Na szczęście jeśli chodzi o wypróżnienia Kokos sam się załatwia i tutaj jest stabilnie 🙏
Kokos pozostaje pod stałą, czujną opieką lekarzy. Za miesiąc powtórzymy badanie SDMA i czas pokaże, jak sytuacja będzie się rozwijać.
Trzymajcie za niego kciuki ✊🐾







Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Cześć,
nigdy nie myślałam, że wraz z partnerem będę musiała prosić o pomoc w taki sposób, ale zdrowie mojego kota postawiło mnie pod ścianą.
Kokos to młody kot adoptowany ze schroniska . Mamy go nieco ponad dwa tygodnie . Adoptowaliśmy go ze schroniska „ Na Paluchu” 17.01.2026 r. Chcieliśmy dać mu schronienie i miłość .Od samego początku walczyliśmy z problemami jelitowymi – długotrwałe biegunki, ból, parcie, krew, zatrzymanie kału, lewatywy i ciągłe wizyty u weterynarza, badania, leczenie. Były momenty poprawy i momenty, w których wydawało się, że w końcu wychodzimy na prostą.
Niestety niedawne RTG wykazało uchyłki jelita grubego – zmianę, która powoduje zaleganie kału, ból i nawracające problemy. Lekarze rozmawiają z nami o konieczności operacji, która dla Kokosa jest szansą na normalne, bezbolesne życie.
To dla mnie strasznie trudne, bo koszty diagnostyki i leczenia już są bardzo wysokie, a operacja oraz opieka pooperacyjna znacznie przekraczają moje możliwości finansowe. A jednocześnie nie potrafię się poddać i powiedzieć „nie”.
Kokos to nie „tylko kot”.
To istota, która już na starcie życia dostała za dużo cierpienia.
Jest cudownie czuły, ufa ludziom i bardzo chce żyć normalnie – bawić się, spać na kolanach, być po prostu kotem, a nie pacjentem.
Dlatego proszę o pomoc.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, realnie przybliża nas do operacji i daje Kokosowi szansę na zdrowie. Jeśli nie możesz pomóc finansowo – samo udostępnienie zbiórki też znaczy bardzo dużo.
Dziękuję z całego serca za każde wsparcie, dobre słowo i myśl skierowaną w stronę Kokosa 🐾🤍
Zdrowia!
Jestem wzruszona 🥹 Dziękuję z całego serca ♥️ Nieoceniona pomoc 🥹
Dużo siły i powodzenia
Dziękujemy bardzo 🥰🥹