Na bieżące potrzeby
Na bieżące potrzeby
Description
Witajcie! Mam na imię Weronika i zwracam się dziś z prośbą o pomoc w trudnej sytuacji. Jestem osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym, cierpię na lekooporną padaczkę, zaburzenia depresyjne, lękowe, schizotypowe. Mimo tego, udało mi się znaleźć zatrudnienie. Od września zaczynam pracę w sieci supermarketów. Do czasu pierwszej wypłaty, która nastąpi około 10. października muszę utrzymać się z renty socjalnej, która wynosi 1709 złotych na rękę. Do tej pory pomagali mi znajomi, jednak ich pomoc nie może być nieskończona. Mieszkam razem z mamą, która również jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym z przyczyn ruchowych. Niedawno stwierdzono u niej migotanie przedsionków, wydano skierowanie do kardiologa. Termin na NFZ to 2027 rok, a prywatnie 22 września tego roku. koszt wizyty to 200 złotych, podstawowe badania, tj. holter ekg + zwykłe EKG w gabinecie to kolejne 200 złotych. Chciałabym zapewnić mamie opiekę, jednak na ten moment nie stać mnie na to. Mamy też kochanego psa, pinczerkę Fionę. U Fiony stwierdzono niedomykalność zastawek przedsionkowo-komorowych, z racji czego musi brać dwa razy dziennie specjalistyczne leki od kardiologa, niedoczynność tarczycy, oraz zwichnięcie rzepek czwartego stopnia, nieoperacyjne. Przez dłuższy czas chodziłyśmy z pieskiem na rehabilitację, do czego chcę wrócić, by Fiona nie cierpiała. Nie zaniedbujemy jej, wszystkie szczepienia i badania są terminowe.
W chwili obecnej sytuacja jest na tyle zła, że nie stać nas na opłacenie rachunku za prąd, bądź musimy wybrać, czy opłacimy rachunek, czy kupimy jedzenie na miesiąc.
Razem z mamą dysponujemy miesięcznym budżetem w wysokości niewiele ponad 3000 złotych. Koszty stałe to 900 złotych czynszu + 120 media oraz w zależności od miesiąca również gaz. Średnio na jedzenie wydajemy 400 złotych + karma dla zwierząt (pies na szczęście nie jest alergikiem) to 150 złotych. Koszty, które nas dobijają to konieczność korzystania z prywatnych wizyt u kardiologa i psychiatry, po 200 złotych. Ja muszę korzystać z wizyt u psychiatry co miesiąc, ze względu na złożony proces leczenia wspólnie z innymi specjalistami, łączne miesięczne koszty życia moje i mamy plus Fiony to 3700 złotych. (Czynsz, prąd, gaz, media, wizyta u kardiologa, badania kardiologiczne, psychiatra, kardiolog psi, rehabilitacja dla psa raz w tygodniu wg zaleceń, jedzenie, karma dla psa)
Środki, które udałoby się zebrać podczas tej zbiórki przeznaczyłabym na wizytę mamy u kardiologa wraz z koniecznymi badaniami, wizyty psa w poradni rehabilitacyjnej, zrobienie zakupów spożywczych, opłacenie rachunku.