Description

Ponad 40 tys. zł kary za 2 centymetry szyldu.

Pomóż ratować rodzinną piekarnię na Mokotowie!


Prowadzimy rodzinną piekarnio-cukiernię „Galeria Smaku" na warszawskim Mokotowie, przy ul. Domaniewskiej. Od 12 lat wstajemy przed świtem i wkładamy całe swoje serce, żeby lokalni mieszkańcy i ludzie idący do pracy mieli rano świeże wypieki, kanapki i wiele więcej. To nasz własny sklep pod patronatem Galerii Wypieków Lubaszka, w której zamawiamy pieczywo oraz wypieki.


Dziś grozi nam zamknięcie... Przez szyld reklamowy, który wystawał od powierzchni budynku o 2 centymetry.


Nasz szyld z logiem Galerii Wypieków wisi na ścianie budynku spółdzielni mieszkaniowej, która wynajęła nam lokal użytkowy pod sklep oraz powierzchnię reklamową nad witryną.


ilYqwoUfFSBDuS4C.jpg


Według pomiaru urzędu, maleńki skrawek szyldu (0,10 m2 - czyli ok. 2 cm) wchodził w przestrzeń nad chodnikiem. Zarząd Dróg Miejskich uznał to za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia.


Gdy w lutym 2024 r. dostaliśmy pierwsze pismo z urzędu ZDM z informacją o toczącym się postępowaniu administracyjnym z tego powodu, od razu zdjęliśmy piankowe podkładki łagodzące nierówności elewacji, które znajdowały się pod szyldem aby zlikwidować jego minimalne odstawanie od budynku o te 2 cm.


Już 20 lutego 2024 r. kontroler ZDM sam zapisał w karcie kontroli, że szyld już nie zajmuje pasa drogowego (załączone zdjęcie).


Mimo to, pod koniec 2025 roku, urząd wydał sześć decyzji naliczających karę za okres sprzed 20 lutego 2024, cofając się aż do czerwca 2023, stosując dzienną stawkę kary w wysokości 165,60 zł, co przy łącznie 217 policzonych dniach daje 36 tys. zł, z dodatkowo naliczonymi odsetkami i kosztami to ponad 40 tys. zł, a kwota rośnie każdego dnia. Konto bankowe jest już zajęte przez egzekucję.

bgraYnF7WxCwdkvx.jpg

Zajęcie konta dot. 3 z 6 decyzji urzędu.


Nie wiemy, jak to się skończy, a egzekucja nie czeka. Na uchylenie kar szans praktycznie nie ma, dlatego zdecydowaliśmy się na formę zbiórki bo to nasz jedyny ratunek. Zebrane pieniądze pójdą w całości na spłatę kar i kosztów egzekucji .


Nie uważamy, że pasa drogowego nie należy chronić. Prosimy tylko o rozsądną proporcję: czy kilkadziesiąt tysięcy złotych za 2 centymetry “wypukłości” regularnego szyldu reklamowego od ściany budynku to sprawiedliwa kara dla mikro-przedsiębiorcy?


Dla nas brak płynności finansowej w firmie może skończyć się zamknięciem piekarni, którą znają setki mieszkańców Mokotowa. Na chwilę obecną nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie takiej sytuacji, dlatego prosimy bardzo o ludzką pomoc i szansę na wybrnięcie z rezultatu tak krzywdzącej i paradoksalnej decyzji urzędu.


W firmę przez wszystkie te lata wkładaliśmy całe swoje serce i nie chcielibyśmy z takiego powodu kończyć działalności.


Każda wpłata, nawet najmniejsza, i każde udostępnienie naprawdę nam pomoże.


Dziękujemy! ❤️

Location

Comments 18

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user •

    Bóg z Wami! Wszystko będzie dobrze! Walczcie do końca!

    PLN 50
  •  
    Bartosz •

    Na pohybel skurw*synom!

    PLN 100
  •  
    User unregistered •

    Zdrowia i wytrwałości w walce z chorym systemem!

    PLN 20
  • Karol Pasek •

    Idźcie do sądu, nawet do NSA jeżeli taka będzie potrzeba, bo to jest jakiś idiotyzm! Rozumiem, że miasto walczy z reklamami, ale szyld to nie baner reklamowy. Czego oni oczekują? Że lokale lokale nawet nie będą mogły zamieścić własnego szyldu, bo co? Bo szpeci to "pas drogowy"? I w ogóle to ich bezduszne podejście do Was i do innych! To na to płacimy podatki?!

  •  
    Anonymous user •

    Wiem, że nie wiele, ale musimy się wspierać w socjalistycznym reżimie 🤟

    PLN 10
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using