Description

Nigdy nie przypuszczaliśmy, że będziemy musieli prosić obcych ludzi o pomoc w ratowaniu naszego ukochanego psa... Zawsze wierzyliśmy, że cokolwiek się wydarzy, sami damy sobie radę. Dzisiaj jednak stanęliśmy przed sytuacją, która nas przerasta. Jest nam niezwykle trudno prosić o pomoc, ale dla Tadzia jesteśmy gotowi zrobić wszystko.


Tadzio ma niespełna 2 lata. Jest naszym ukochanym psem, członkiem rodziny i spełnieniem wielkiego marzenia naszego syna. Wypełnia nasz dom radością, miłością i swoim cudownym, psim szczęściem. Nie potrafimy sobie wyobrazić, że moglibyśmy go stracić tylko dlatego, że nie jesteśmy w stanie samodzielnie zebrać pieniędzy na leczenie.


Wszystko zaczęło się niewinnie... Problemy z brzuszkiem, biegunki i wymioty. Zimą pojawiły się bakterie w moczu i struwity. Późniejsze badania wykazały podwyższone kwasy żółciowe. Szukaliśmy odpowiedzi, jeździliśmy na kolejne badania i żyliśmy w ciągłym strachu, nie wiedząc, co dzieje się z naszym ukochanym psiakiem.


W końcu poznaliśmy prawdę.Tomografia komputerowa wykazała u Tadzia wrodzone zewnątrzwątrobowe zespolenie wrotno-oboczne - tzw. shunt. To nieprawidłowe naczynie sprawia, że część krwi omija wątrobę, zamiast zostać przez nią oczyszczona. Choroba rozwija się w jego małym organizmie, a my możemy tylko patrzeć i walczyć o to, by zdążyć mu pomóc.


Po konsultacji z chirurgiem wiemy, że Tadzio powinien przejść operację. I właśnie teraz czas stał się naszym największym wrogiem. Zespolenie najlepiej operować do ukończenia przez psa 2 roku życia. Tadzio ma więc około miesiąca, aby dostać swoją szansę. Miesiąc, by zebrać pieniądze. Miesiąc, by uratować jego przyszłość.


Koszt operacji to 6500 zł. Dla wielu osób może to być tylko liczba. Dla nas to dziś ogromna, niemal nieosiągalna kwota. Gdybyśmy mogli, zapłacilibyśmy za tę operację natychmiast. Oddalibyśmy wszystko, żeby tylko Tadzio mógł żyć normalnie, biegać, bawić się i dorastać u boku naszego syna.


Najbardziej boli nas świadomość, że jego chorobę można leczyć. Tadzio ma szansę. Potrzebuje operacji. Potrzebuje tylko tego, abyśmy zdążyli zebrać potrzebne pieniądze. Dlatego dzisiaj, z ogromną nadzieją i drżącym sercem, prosimy Was o pomoc. Nie pozwólmy, aby brak pieniędzy odebrał Tadziowi szansę na zdrowe życie.


Każda wpłata - nawet najmniejsza - przybliża nas do operacji. Każde udostępnienie może sprawić, że nasza prośba dotrze do osoby, która zechce pomóc. Tadzio jest jeszcze taki młody. Ma przed sobą całe życie. My marzymy tylko o tym, aby mógł je przeżyć. Prosimy... pomóżcie nam zdążyć. Pomóżcie uratować naszego Tadzia.


Z całego serca dziękujemy każdemu, kto zdecyduje się wesprzeć naszego ukochanego psiaka.

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using