Ekipa Karoli, czyli Skiper i spółka
Ekipa Karoli, czyli Skiper i spółka
Updates14
-
Dobry wieczór.
Bardzo dawno nas tu nie bylo, a jednak dalej nas wspieracie, za co bardzo dziękujemy.
Działo się dużo. U Knorpusi zaburzenia byly czasowe, dziewczyna póki co jest cała i zdrowa. W międzyczasie bylam z Cyprianem u behawiorysty. Ustaliliśmy co trzeba chłopakowi, jak mam z nim działać. Nie powiem że to proste i wszystko umiemy ale próbujemy. W efekcie kupilam mu obrożę półzaciskową, bo niestety miałam problem z ramieniem przez jego ciągnięcie. Byly problemy kleszczowe, jelitowe, zakłaczone...czyli standardy. Dokonczylam przegląd techniczny najmlodszej dwójki czyli Irenki i Grzmotka i badania są ok. Do tego byly szczepienia Montisi i Złośnicy. Psiaki dalej biora leki i tak szybko nie skonczą. Przez ich lęki nawet rozważam zmianę miejsca zamieszkania, ale na razie finanse na to nie pozwalają. Nie ukrywam, że moim kolanom przeprowadzka też by dobrze zrobila.
W lipcu czeka nas szczepienie Cypriana oraz trzeba by bylo Grzmotka na masaż umowic. Zobaczymy jak to będzie.
Pozdrawiamy i dziękujemy



Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Dzień dobry 😉
Wracamy szybciej niż myśleliśmy i znowu prosimy Was o wsparcie.
Mam pod opieką 5 kotów i 2 psy. Sześcioro z nich zostało przeze mnie przygarniętych z ulicy, schroniska czy fundacji. Jestem osobą pracującą i nie mam problemu z zapewnieniem moim zwierzętom wyżywienia oraz niezbędnej opieki weterynaryjnej. Niestety kolejny raz dodatkowe koszty leczenia przerosły moje możliwości. Ktoś mógłby powiedzieć, że mając starszego psa, mogłam się tego spodziewać. Tak, mogłam i spodziewałam. Jednak jak zawsze wydatki chodzą parami, a nawet grupami. Musiałam ostatnio trochę wydać na swoje zabiegi, które nie są refundowane (fala uderzeniowa), czeka mnie wydatek na naprawę auta, które jest mi również potrzebne, oraz jeszcze kilka innych drobniejszych awarii domowych.
Dlatego powstała ta zrzutka, głównie z myślą o wsparciu seniora zwierzęcej ekipy. Nie oczekuje niczego za darmo. Będą wystawiane fanty na rzecz niniejszej zrzutki - do licytacji serdecznie zachęcam. Niemniej, jeśli macie ochotę wesprzeć nas dodatkowo, każda złotówka będzie na wagę złota.
Dzięki uprzejmości Stowarzyszenia Pięknych Serc - kot w potrzebie, które to Stowarzyszenie kocha nie tylko kotki, Skiper zostaje objęty bazarkiem wyżej wymienionego Stowarzyszenia. DZIĘKUJEMY <3
Niedawno udało się ogarnąć leczenie i rehabilitację Grzmotka (kotek po amputacji kikutka, zaadoptowany przeze mnie w październiku 2023 roku), a już wskoczyliśmy w rehabilitację staruszka Skipera.
Skiper to 12,5 letni labrador. Od początku swojego życia miał spore problemy ze stawami. Wskutek głębokiej dysplazji stawów biodrowych, w wieku 9 miesięcy przeszedł zabieg dekapitacji głowy kości udowej w lewej łapie. W tamtym czasie rehabilitacji zwierząt jeszcze za bardzo nie było. Skipera rehabilitowałam sama w domu, według wskazań lekarza. Całe jego życie staraliśmy się dużo pływać, dbałam o jego wagę i suplementację. Teraz jego łapki są bardzo słabe i potrzebują specjalistycznego wsparcia. Po zrobieniu badań kontrolnych (RTG, USG, pełne badanie krwi) Skiper został zakwalifikowany na rehabilitację. Mamy za sobą masaż rozluźniający kręgosłup oraz 4 spotkania na zabiegach w pakiecie : laseroterapia, ultradźwięki i magnetoterapia. Seniorowi już trochę lepiej się chodzi, mniej ciągnie tylną lewą łapkę, widać że bolesność, którą musiał odczuwać, odpuszcza. Jest weselszy i chętniej chodzi na spacery. Ale przed nami dłuższa droga. Na razie działamy przeciwbólowo. Za chwilę będziemy wzmacniać mięsnie.
Pomimo tego, że przez całe swoje życie przeszedł już wiele (wspomniana operacja biodra, usuwanie za dużej ilości kłów, pogryzienie, dwie operacje guzów – tłuszczaków, itd – mamy zapisane dwie książeczki zdrowia) to aktualnie jest okazem zdrowia. Jedynie łapki już nie dają się tak dobrze prowadzić jak kiedyś. W związku z tym, że widać efekty intensywnego początku rehabilitacji, będziemy tą rehabilitację kontynuować. W tej chwili już kosztowało mnie to około 1000zł (paragony dołączę w formie zdjęć). Dlatego każde wsparcie, każda złotówka będzie dla mnie na wagę złota.
Ekipa która jest pod moją opieką:
Skiper opisany powyżej.
Złośnica – kotka, która swego czasu przeszła bardzo rozległe zapalenie jelit i żołądka. W tej chwili jest zdrowa, ale musi być pod obserwacją.
Szogun – kocurek z nadczynnością tarczycy, który codziennie przyjmuje leki.
Knorpa – zaadoptowana w 2022 roku kotka z Ukrainy, która przyjechała w połowie łysa, wylizana ze stresu. Kotka przeszła ekstrakcję zębów trzonowych wskutek rozległego zapalenia jamy ustnej, które nie reagowało na inne podjęte próby leczenia.
Monti – suczka z Ukrainy zaadoptowana w kwietniu 2023 roku. Bardzo lękliwa. Już sporo wypracowałyśmy, ale jeszcze wiele lęków do przepracowania przed nami.
Grzmotek – kocurek trójłapek zaadoptowany w październiku 2023. Zakończył leczenie pooperacyjne i rehabilitacyjne. Teraz już tylko jest pod obserwacją i raz na pół roku ma się zgłaszać do kontroli i na masaż.
Irenka – kotka zaadoptowana w październiku 2023.
Za bazarek Katarzyna Głuch
Kathy Milesky na rzecz Skipera
hau hau