Lek na FIP dla kociaka Dąbka
Lek na FIP dla kociaka Dąbka
Updates6
-
https://tinyurl.com/maseczki-fruziakowo
Link do formularza, w którym można zamówić maseczki do swojej wpłaty na zrzutkę dla Dąbusia.
0CommentsNo comments yet, be first to comment!
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Życie Dąbka od początku nie było usłane różami.
Urodził się w wiejskiej szopie. Dzika matka zostawiła kocięta, uciekając w popłochu przed agresywnymi psami.
Dąbek, uratowany przed rozszarpaniem przez psy, wraz z dwójką braci trafił do Fundacji Tabby - Burasy i Spółka.
W trakcie pobytu w fundacji znalazł - wydawałoby się - idealny dom. Niestety, po 2 dniach został zwrócony z adopcji, gdyż jego nowym opiekunom nie spodobała się żywiołowość kociaka i postanowili oddać go natychmiast.
Tak właśnie Dąbuś awaryjnie trafił do nas na tzw. tymczas.
Od razu zakochaliśmy się w tym kocurku.
Niestety nie mógł zostać w naszym domu, bo wcześniej "miejscówki" zajęło już 9 innych kotów w różnym wieku, których losy też łatwe nie były.
Po niedługim czasie Dąbek trafił do domu stałego u Ewy i Magdy, gdzie przeżył swojego pierwszego w życiu Sylwestra, który okazał się być tragiczny dla niego w skutkach. Wystrzały fajerwerków dochodzące z dworu wywołały u niego ogromny stres, pomimo środków zapobiegawczych. Jeszcze wtedy nikt nie przypuszczał jakie to będzie miało tragiczne w skutkach konsekwencje.
Po niedługim czasie Dąbuś zaczął zmieniać zachowanie, nie był już takim rozrabiaką. Przyplątała się też infekcja. Był coraz bardziej wybredny w jedzeniu, aż w pewnym momencie zaczął jeść coraz mniej i mniej...
Diagnoza - FIP bezwysiękowy.
Jeszcze do niedawna FIP to był po prostu wyrok śmierci. Dziś jest już lek - bardzo skuteczny i bardzo drogi. Mimo to podjęliśmy decyzję o wsparciu Ewy i Magdy w próbie wyleczenia Dąbka. On bardzo chce żyć!
Kociak jest karmiony specjalną odżywką co dwie godziny i dzięki temu nie stracił na wadze, a to daje mu spore szanse w terapii. Dostał też już pierwsze dawki
leku Mutian, który udało się nam zdobyć na miejscu w Polsce (odkupione po terapii innego kota). Pozostałe fiolki leku musimy sprowadzić z zagranicy.
Pierwsze dawki dały bardzo obiecujący efekt, Dąbek zaczyna powoli sam podjadać. Jednak, aby uratować mu życie kociak musi przejść pełną kurację.
Potrzeba pełnych 12 tygodni kuracji lekiem, którego jedna fiolka 5ml to koszt prawie 360 Euro. W przypadku Dąbka 1 fiolka starcza na 7 dni (przy jego aktualnej wadze). Wzrost wagi to mniejsza wydajność z fiolki.
Dziś Dąbuś to niespełna roczny kocurek, który walczy o życie. Walczy dzielnie, jak na lwa przystało, jednak terapia, która może uratować mu życie, jest niesłychanie droga.
Bez wsparcia finansowego nie damy rady zakupić pełnej ilości leku, wymaganej na całą kurację. Leku, który już ratuje Dąbusiowi życie, bo dobrze zareagował na pierwsze dawki i są pierwsze pozytywne efekty.
Rozpoczęliśmy leczenie z własnych środków, jednak mamy ich za mało na pełną kurację, dlatego zwracamy się do Was z prośbą o pomoc w uratowaniu życia Dąbkowi. Pomóżcie nam podarować temu fantastycznemu kociakowi jeszcze wiele wspaniałych lat życia w dobrym domu!
Z góry dziękujemy za Wasze wsparcie, za każdą przekazaną złotówkę.
Marcela i Maciek
Potwierdzenie zamówienia leku:
29.02

09.03

Kuruj się bobas ❤️
Pomagajmy.Jeszcze ciut i będą fiolki.!!????????????????
Dziękujemy kolejny raz! [Cmok]!!!
odwagi. ♥
Dziękujemy ????
Na końcu w oryginale był "buziak" ;)
Powodzenia!
Dziękujemy ????
Na końcu w oryginale był "buziak" ;)
Zdróweczka dla koteczka..
Dziękujemy bardzo za wsparcie i ciepłe słowo. Pozdrawiam serdecznie.
Straciem kota na fip ale wysiekowym. Mam nadzieje ze uds wam sie urtowac wszego kociaka.
Dziękujemy bardzo za wsparcie i ciepłe słowo. 2 lata temu też straciliśmy kotkę przez FIP. Pozdrawiam serdecznie.