Na ratunek dla Darka, o jego nowe życie
Na ratunek dla Darka, o jego nowe życie
Description
Nawet nie wiem od czego zacząć… Darek (bo takie imię dostał w swoim nowym domu) u nas Dakot, został porzucony w transporterze przy lesie początkiem lata.
Był pod naszą opieką przez 3 miesiące. Okazał się wspaniałym kocurem, kontaktowym, ułożonym, pragnącym kontaktu z człowiekiem. Znaleźliśmy mu wspaniały dom, dom który na początku był chętny na adopcję kociaka, a finalnie zdecydował się na adopcję 2 letniego Darka. Dom, którym otoczył Darka opieką, miłością, zaspokojeniem kocich potrzeb pod każdym względem… Ale żeby nie było kolorowo Daruś zachorował… Diagnoza FIP. Jego rodzina tak mocno go kocha, my tak samo kochamy Darka że naturalne było żeby walczyć o jego życie. Stan był początkowo bardzo zły, Darek wymagał przetoczenia krwi, ponieważ silna anemia nie pozwalała na przyswajanie leku na fipa. Zorganizowaliśmy mu dawce, który oddał krew do transfuzji… Darek to duży kocur, ważący ponad 4kg, co oznacza że leki w stosunku do jego wagi wychodzą bardzo drogo. Początkowo jego rodzina myślała że podoła, ale koszty już na tyle urosły że ich możliwości finansowe się już skończyły. Dlatego prosimy Was o wsparcie finansowe, mamy obecnie otwarty rachunek w lecznicy na 1400zł to koszt samych leków na fipa. A te koszty będą rosły. Czeka nas 84dni leczenia, ale Darek się stabilizuje. Transfuzja pomogła, leki przyswaja i wszystko zmierza ku dobremu, ale potrzebujemy pomocy by opłacić jego dalsze leczenie. Nigdy nie zostawiamy rodzin adopcyjnych bez pomocy. My obecnie na pokładzie mamy ponad 30 kotów, w tym również chorych. Nasi podopieczni również wymagają utrzymania ich w postaci jedzenia czy żwirku. Dlatego nie mamy jak pomóc finansowo z pieniędzy fundacyjnych… błagamy o pomoc dla Darka. Każda, nawet najmniejsza kwota ma znaczenie.