id: tju267

Leczenie PSYjaciela

Leczenie PSYjaciela

Updates12

  • Dobijemy do 900 zł? 
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Znacie takie sytuacje że dzien który wydaje się normalnym zwyczajnym dniem nagle zamienia się w horror. Tak było w tym przypadku. Głupota jakiegoś okrutnego człowieka zadała ból bezbronnemu psu. Przeczytajcie proszę post młodej dziewczyny której serce krwawi, bo jej PSYjaciel został skrzywdzony.

Dobry wieczór.

Do każdego kto widzi ten post, proszę o przeczytanie go do końca. 


Kiler - mój piesek w dniach 28 i 29 października uciekł z domu. przez te dwa dni przeszukaliśmy cały dobrcz i okolice. Niestety nigdzie go nie było widać. Postanowiliśmy napisać post w nadziei że ktoś go zauważył i ma jakieś informacje na temat miejsca jego aktualnego pobytu. Nikt się jednak nie zgłosił. kilka godzin po wystawieniu posta, kiler magicznie pojawił się w domu.(jakby przeczytał nasz post i postanowił wrócić) Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie pogarszający się jego stan zdrowia. Z godziny na godzinę było coraz gorzej. Kiler piszczał i nie ruszał się z miejsca. Zachowywał się bardzo nienaturalnie; widać było że niesamowicie cierpiał. Nie potrafiliśmy mu pomóc w żaden sposób. 


Myśleliśmy, że ma chore gardło(co zdarzało się bardzo często) i wystarczy antybiotyk żeby wyzdrowiał.

Niestety się myliliśmy. Wybraliśmy się do weterynarza. Okazało się, że został postrzelony z wiatrówki. W badaniach krwi wyszło zatrucie ołowiem. 

Jesteśmy obrzydzeni zachowaniem winnego; tym bardziej, że piesek jest spokojny i przyjazny. Nigdy nikomu nie zrobił krzywdy. Za bramą boi się ludzi i nawet do nich nie podbiega. Na szyi ma DUŻĄ I WIDOCZNĄ plakietkę z imieniem i adresem domu, więc tym bardziej nie jesteśmy w stanie zrozumieć dlaczego ktoś postanowił skrzywdzić niewinne zwierzę, niż pomóc mu wrócić do domu, czy się nawet z nami skontaktować. Piesek aktualnie ma zaburzenia neurologiczne.


Ale to nie wszystko. U kilera wykryto niezidentyfikowane ciało obce w żołądku. Zapchało mu ono dojście do jelit. Uniemożliwiło to doktorowi dalsze leczenie. Zostaliśmy postawieni w sytuacji wyboru: albo kosztownej operacji żołądka, albo skazania go na śmierć. Gdyby nie szybka i profesjonalna interwencja weterynarza, kiler nie dożyłby następnego poranka. Operacja się udała, ale nie wiemy co dalej. Piesek ma sparaliżowane tylnie kończyny, nie jest w stanie chodzić. Jesteśmy wszyscy dobrej myśli, wspieramy kilerka żeby znów wstał i zaczął chodzić. Pieskowi są regularnie podawane leki żeby jego jelita znów zaczęły pracować.


Co było powodem tej operacji? 

Wiemy jedno, to nie był przypadek. Nie chcemy zdradzać okrutnych szczegółów, ale ktoś ewidentnie nienawidzi zwierząt. Nazwę to ,,pułapką” która cicho zabija zwierzęta. Nie oczekujemy przyznania się winnych, ale mamy nadzieję że wiadomość do was dotrze. Tak obrzydliwego zachowania jeszcze na własnej skórze wcześniej nie poznaliśmy. Mamy nadzieję że los nauczy was szacunku do zwierząt, tak samo, jak do ludzi. 


Dlaczego o tym wszystkim tu piszę?

Chciałabym ostrzec wszystkich mieszkańców Dobrcza i okolic przed takimi idiotami którzy gdzieś tu grasują. Proszę, pilnujcie swoich pupili i nie pozwalajcie im jeść niezidentyfikowanego jedzenia, nawet jeśli ono leży gdzieś na waszym podwórku. 


Nikomu nie życzę oglądania tak potwornego cierpienia małego członka rodziny. Kochajmy siebie wszyscy, szczególnie w tym trudnym czasie pandemii. Nienawiść do niczego nie prowadzi. Zostaliśmy sami z niekończącym się niepokojem i stresem, oglądaniem cierpienia Kilerka, ogromnymi kosztami leczenia. Mam nadzieję, że osoby odpowiedzialne za stan naszego chłopca, poniosą konsekwencje, nie wymierzone przeze mnie, a przez karmę, która prędzej czy później i tak wyda ostateczny sąd. 


Proszę o wpłaty, każda złotówka się liczy. Nie pozwólmy żeby Kiler dalej cierpiał

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using