id: tmzc7p

Pomóżmy uratować życie bezdomnej suni po przejściach

Pomóżmy uratować życie bezdomnej suni po przejściach

 
Marta Siąkowska

Description

Spajka. Imię, które jeszcze niedawno nic nie znaczyło.

Dziś oznacza walkę o życie. O godność. O wiarę w człowieka.


To młoda sunia. Delikatna, łagodna, wpatrzona w człowieka tak, jakby mimo wszystkiego wciąż wierzyła, że ktoś ją pokocha. A przecież człowiek już raz ją zawiódł – i to w najbardziej okrutny sposób.


Spajka była głodzona przez długi czas. To nie był tydzień ani dwa. Jej ciało nosi ślady długotrwałego cierpienia – wystające kości, osłabienie, brak sił. Na jej skórze widać także ślady po uderzeniach. Ktoś, komu ufała, bił ją. Ktoś, kto miał ją chronić, powoli odbierał jej życie.


A kiedy już nie była potrzebna...

Została porzucona.


Z relacji okolicznych mieszkańców wiemy, że przez kilka dni siedziała przy drodze, wpatrzona w przejeżdżające samochody. Czekała.

Nie na jedzenie.

Nie na pomoc.

Czekała na TEGO kogoś, kto ją skrzywdził.

Bo psy kochają nawet tych, którzy zadają im ból.


19 grudnia, wieczorem, trafiła do nas. Nie mogłyśmy przejść obok jej tragedii obojętnie.

Gdyby tej nocy przyszły mrozy — Spajka zamarzłaby pod drzewem, przy ruchliwej ulicy, gdzie spała samotna i niewidoczna dla świata.


Spajka miała trafić tylko do domu tymczasowego — do 30 grudnia, skąd miała zostać odebrana przez fundację.

Ale... nie potrafimy jej oddać.

Nie potrafimy zaryzykować, że znów ktoś ją zawiedzie.

Nie po tym, co przeszła.


Podjęłyśmy decyzję: Spajka zostaje z nami. Na zawsze.

Damy jej dom pełen miłości, troski, ciepła i bezpieczeństwa — taki, o jakim mogła tylko marzyć.


Ale prawda jest trudna.

Koszty ratowania jej życia to 2500–3000 zł.


Przed nią:


  • leczenie,
  • kroplówki,
  • leki,
  • diagnostyka,
  • odbudowa skrajnie wyniszczonego organizmu,
  • a gdy tylko stanie na nogi i jej stan się ustabilizuje — konieczna będzie sterylizacja.



Jesteśmy w świątecznym czasie.

Czasie, w którym każdy gest ma ogromne znaczenie.


Dałyśmy Spajce dom, ale nie byłyśmy gotowe na tak ogromne koszty leczenia obcego, skrzywdzonego psiaka.

Mimo to nie cofniemy się. Spajka będzie miała wszystko, czego potrzebuje.

Ale z Waszą pomocą będzie nam o wiele łatwiej ją uratować.


Każda złotówka to:


  • mniejszy ból,
  • większa szansa,
  • krok bliżej zdrowia i normalnego życia.



Na zdjęciach widzicie Spajkę — jej zagłodzone ciało i oczy przepełnione wdzięcznością.

To spojrzenie mówi więcej niż tysiąc słów.


Prosimy — pomóżcie nam uratować Spajkę.

Niech jej historia wreszcie skończy się miłością. 🐾❤️


Comments 2

 
2500 characters
  •  
    User unregistered

    Martuś jesteś aniołem dziękuję za ratunek dla tego biedactwa

    PLN 30
  •  
    Wiola

    Dziękuję, że pomagasz temu słodziakowi ❤️

    hidden
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using