Fundusz dla Ocalałych ze Strefy Gazy
Fundusz dla Ocalałych ze Strefy Gazy
Description
Pomóż osobom ocalałym ze Strefy Gazy odbudować życie w Polsce
W Polsce mieszkają dziś osoby, które przeżyły jedno z najcięższych doświadczeń przemocy zbiorowej XXI wieku.
Od ponad dwóch lat świat obserwuje celowo wywołaną katastrofę humanitarną i bezprecedensową skalę zniszczeń w Strefie Gazy - działania państwa Izrael, które eksperci ONZ, organizacje praw człowieka oraz coraz większa liczba państw i instytucji międzynarodowych uznaje za ludobójstwo.
Dla wielu Palestynek i Palestyńczyków wojna nie skończyła się wraz z opuszczeniem Strefy Gazy. Trafili do kraju, którego języka nie znają, w którym nie mają sieci wsparcia, a często również możliwości szybkiego podjęcia pracy czy uzyskania specjalistycznej pomocy.
Niektóre osoby zostały ewakuowane ze Strefy Gazy po rozpoczęciu izraelskiej ofensywy. Inne opuściły Gazę wcześniej – na studia, do pracy lub do rodzin mieszkających za granicą. Jeszcze inne utknęły w krajach takich jak Egipt czy Jordania i ostatecznie trafiły do Polski, ponieważ nie miały już dokąd wracać. Są wśród nich również polscy obywatele.
Choć ich historie są różne, łączy je jedno doświadczenie: utrata domu rozumianego nie tylko jako budynek, lecz także jako miejsce, społeczność, poczucie bezpieczeństwa i możliwość planowania przyszłości.
Większość osób, które wspieramy, straciła bliskich, domy, źródła utrzymania i poczucie bezpieczeństwa. Niektóre z nich przeżyły bombardowania, wielokrotne przesiedlenia, głodzenie i miesiące życia w prowizorycznych obozach. Powrót do Gazy pozostaje dziś niemożliwy a jej przyszłość niepewna. Nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, kiedy odbudowa będzie możliwa i czy osoby, które zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów, kiedykolwiek będą mogły bezpiecznie do nich wrócić.
Dziś próbują odbudować życie w Polsce. Uczą się języka, odnajdują drogę w nieznanym systemie prawnym i administracyjnym, szukają mieszkań, pracy, szkół dla swoich dzieci i dostępu do leczenia. Jednocześnie każdego dnia żyją ze świadomością, że część ich rodzin pozostała w Gazie, a wielu bliskich już nie żyje.
Polski system nie jest przygotowany na wspieranie osób ocalałych z ludobójstwa. Zapewnia minimum niezbędne do przetrwania, ale rzadko odpowiada na rzeczywiste potrzeby związane ze zdrowieniem, odzyskiwaniem poczucia bezpieczeństwa i odbudową życia.
Fundusz dla Ocalałych powstał po to, by wesprzeć ten proces i zapewnić wsparcie tam, gdzie istniejące mechanizmy okazują się niewystarczające.
Co dzieje się po przyjeździe do Polski?
Osoby ewakuowane ze Strefy Gazy nie są objęte w Polsce żadnym specjalnym programem wsparcia odpowiadającym skali doświadczeń, które mają za sobą.
W praktyce podlegają tym samym procedurom, co inne osoby ubiegające się o ochronę międzynarodową. Oznacza to, że przez pierwsze miesiące nie mogą swobodnie podejmować pracy i są uzależnione od systemu wsparcia przeznaczonego dla osób w procedurze uchodźczej. Jeśli nie mieszkają w ośrodku, otrzymują świadczenie wynoszące około 750 zł miesięcznie dla osoby samotnej, a 345 zł na osobę w czteroosobowej rodzinie. Kwota ta ma pokryć koszty codziennego funkcjonowania, w tym mieszkania, wyżywienia, środków higienicznych czy transportu.
Choć formalnie przysługuje im dostęp do opieki zdrowotnej, w praktyce dostęp do specjalistycznego leczenia, rehabilitacji czy wsparcia psychologicznego bywa ograniczony. Dopiero po uzyskaniu ochrony międzynarodowej możliwe jest skorzystanie z Indywidualnego Programu Integracji. Jednak nawet wtedy oferowane wsparcie często nie wystarcza do pokrycia rzeczywistych kosztów życia i procesu odbudowy po doświadczeniach ludobójstwa.
Na co przeznaczymy środki?
Fundusz dla Ocalałych powstał po to, by odpowiadać na potrzeby, których nie pokrywa system pomocy publicznej lub które wymagają szybkiej interwencji.
Środki z funduszu będą przeznaczane między innymi na:
- wsparcie w opłaceniu mieszkania i kosztów utrzymania w sytuacjach kryzysowych,
- leczenie i rehabilitację, w szczególności wtedy, gdy nie są dostępne w ramach przysługujących świadczeń,
- specjalistyczną pomoc psychologiczną i psychiatryczną, w tym w języku arabskim,
- zakup leków, sprzętu medycznego i innych niezbędnych środków,
- wsparcie prawne oraz pokrycie kosztów administracyjnych związanych z legalizacją pobytu,
- pomoc w sytuacjach nagłych, takich jak utrata miejsca zamieszkania czy inne nieprzewidziane kryzysy życiowe,
- działania wspierające integrację, naukę języka oraz usamodzielnianie się w Polsce.
Godność zamiast zależności
Nie chcemy budować relacji opartych na dobroczynności.
Osoby, które wspieramy, nie są biernymi odbiorcami pomocy. Są studentkami i studentami, rodzicami, nauczycielami, lekarkami, przedsiębiorcami, inżynierami, artystkami i osobami wykonującymi wiele innych zawodów. Są ludźmi, którzy mieli swoje domy, zawody, plany i społeczności, zanim ludobójstwo odebrało im możliwość dalszego życia w dotychczasowym miejscu. W większości przypadków robią wszystko, co w ich mocy, aby jak najszybciej odzyskać samodzielność – uczą się języka, szukają pracy, podejmują studia, organizują codzienne życie swoich rodzin i wspierają bliskich pozostających w Gazie lub na uchodźstwie. Mimo własnych trudności wiele osób objętych wsparciem pomaga innym członkom społeczności, dzieląc się wiedzą, kontaktami, czasem i zasobami.
Nasze doświadczenie pokazuje, że osoby ocalałe bardzo rzadko zwracają się o pomoc, jeśli nie jest ona naprawdę potrzebna. Najczęściej proszą o wsparcie dopiero wtedy, gdy wyczerpały już inne możliwości albo znalazły się w sytuacji, z którą nie są w stanie poradzić sobie samodzielnie.
Dlatego Fundusz dla Ocalałych nie jest funduszem charytatywnym. Jest funduszem solidarnościowym. Jego celem nie jest tworzenie zależności od pomocy, lecz zapewnienie wsparcia w momentach kryzysu i usuwanie barier, które utrudniają odzyskanie bezpieczeństwa, stabilności i sprawczości.
Jak działa Fundusz?
Każda sytuacja jest inna.
Dlatego decyzje o przyznaniu wsparcia podejmowane będą indywidualnie, w oparciu o rzeczywiste potrzeby zgłaszane przez osoby korzystające z funduszu oraz wiedzę zespołu Fundacji Kaktus, który na co dzień towarzyszy rodzinom i osobom w procesie odnajdywania się w Polsce.
Dlaczego część środków przeznaczymy na częściowe wynagrodzenie osoby wspierającej?
Skuteczne wsparcie nie polega wyłącznie na przekazywaniu pieniędzy.
W naszej pracy opieramy się nie tylko na działaniach Fundacji. Tam, gdzie to możliwe, korzystamy również ze wsparcia społeczności – osób sąsiedzkich, przyjaciół, rodzin, wolontariuszy i wolontariuszek, którzy pomagają odnaleźć się w nowym miejscu, znaleźć mieszkanie, szkołę, lekarza czy po prostu zbudować poczucie przynależności i bezpieczeństwa.
Bliski jest nam model wsparcia oparty na zaangażowaniu społeczności, znany w wielu krajach jako Community Sponsorship. Zakłada on, że odpowiedzialność za przyjęcie i integrację osób zmuszonych do opuszczenia swoich domów nie spoczywa wyłącznie na instytucjach, lecz jest dzielona przez lokalne społeczności, organizacje i osoby prywatne. To wsparcie jest bezcenne. Jednocześnie nasze doświadczenie pokazuje, że niektórych potrzeb nie da się zaspokoić wyłącznie dzięki pracy społecznej. Szczególnie wtedy, gdy mówimy o osobach, które przeżyły skrajną przemoc. W takich sytuacjach niezbędne jest również profesjonalne, długofalowe wsparcie koordynowane przez osobę posiadającą odpowiednie kompetencje i ponoszącą odpowiedzialność za prowadzone sprawy.
Dlatego część środków zebranych w ramach Funduszu dla Ocalałych przeznaczymy na pokrycie części kosztów wynagrodzenia osoby odpowiedzialnej za wsparcie indywidualne.
Kim jesteśmy?
Fundacja Polsko-Palestyńska Inicjatywa na rzecz Sprawiedliwości Kaktus to mała, kilkuosobowa oddolna organizacja powstała z potrzeby solidarności z Palestynkami i Palestyńczykami oraz sprzeciwu wobec rasizmu, bezkarności i naruszeń praw człowieka.
Działamy na rzecz sprawiedliwości, odpowiedzialności za zbrodnie międzynarodowe oraz ochrony praw osób ocalałych z ludobójstwa w Strefie Gazy. Prowadzimy działania prawne, rzecznicze i edukacyjne, dokumentujemy naruszenia praw człowieka oraz wspieramy osoby ocalałe mieszkające w Polsce.
W 2025 roku Inicjatywa Kaktus przeznaczyła ponad 85 000 zł na pomoc Palestyńczykom i Palestynkom ocalałym z ludobójstwa. Były to środki zebrane m.in. podczas zeszłorocznej edycji Palestine Solidarity Days, różnych kiermaszów i innych fundraisingowych inicjatyw organizowanych przez Kaktus bądź sojusznicze osoby i grupy. Pieniądze te zostały rozdysponowane w następujący sposób:
- ponad 28 000 zł trafiło bezpośrednio do osób i rodzin w formie wsparcia finansowego w Polsce,
- 23 000 zł zostało przekazane rodzinom pozostającym w Strefie Gazy,
- 10 000 zł zostało przeznaczone na wsparcie procesu ewakuacji do Polski jednej z rodzin,
- ponad 10 000 zł przeznaczyłyśmy na wsparcie psychologiczne w języku ojczystym,
- ponad 6 000 zł przeznaczono na pomoc prawną związaną z legalizacją pobytu, dokumentami i procedurami administracyjnymi
- 5 000 zł przeznaczono na wsparcie mieszkaniowe w formie dopłat do czynszów
- dodatkowo sfinansowałyśmy naukę języka polskiego (1 800 zł) oraz zakup żywności, odzieży, kosmetyków i środków higienicznych dla osób przebywających w ośrodkach dla cudzoziemców (1 500 zł)
Jeśli możesz, wesprzyj Fundusz dla Ocalałych.
Twoja wpłata nie rozwiąże wszystkich problemów. Może jednak sprawić, że ktoś, kto próbuje odbudować życie po utracie niemal wszystkiego, nie będzie musiał robić tego całkowicie sam.
____
ENG:
Survivors’ Fund
Help survivors from the Gaza Strip rebuild their lives in Poland
Today living in Poland are people who have survived one of the most acute experiences of mass violence in the 21st century.
For over two years, the world has been witnessing a deliberately caused humanitarian crisis and an unprecedented scale of destruction in the Gaza Strip—actions caused by the State of Israel that UN experts, human rights organizations, and a growing number of countries and international institutions recognize as genocide.
For many Palestinians, the war did not end when they left the Gaza Strip. They found themselves in a country where they do not speak the language, where they have no support network, and often no immediate opportunity to find work or access to specialized assistance.
Some people were evacuated from the Gaza Strip after the Israeli offensive began. Others had left Gaza earlier—to study, work, or join families living abroad. Still others were stranded in countries like Egypt or Jordan and eventually ended up in Poland because they had nowhere else to return to. Among them are also Polish citizens.
Though their stories differ, they share one common experience: the loss of home—understood not only as a building, but also as a place, a community, a sense of security, and the ability to plan for the future.
Most of the people we support have lost loved ones, their homes, their livelihoods, and their sense of security. Some of them have survived bombings, repeated displacements, starvation, and months of living in makeshift camps. Returning to Gaza remains impossible today, and its future is uncertain. No one can answer the question of when reconstruction will be possible or whether those who were forced to leave their homes will ever be able to return safely.
Today, they are trying to rebuild their lives in Poland. They are learning the language, navigating an unfamiliar legal and administrative system, and searching for housing, jobs, schools for their children, and access to medical care. They continue onwards all while living with the awareness that many family members remain unsafe in Gaza and many loved ones are no longer alive.
The Polish system is not prepared to support survivors of genocide. It provides the bare minimum necessary for survival, but rarely addresses the actual needs related to healing, regaining a sense of security, and rebuilding lives.
The Survivors’ Fund was established to support this process and provide assistance where existing mechanisms prove insufficient.
What happens upon arrival in Poland?
People evacuated from the Gaza Strip are not covered by any special support program in Poland that corresponds to the scale of the experiences they have endured.
In practice, they are subject to the same procedures as other applicants for international protection. This means that during the first few months, they cannot freely take up employment and are dependent on the support system provided for individuals in the refugee procedure. If they do not live in a reception center, they receive a benefit of approximately 750 PLN per month for a single person, and 345 PLN per person in a family of four. This amount is intended to cover the costs of daily living, including housing, food, hygiene products, and transportation.
Although they are formally entitled to healthcare, in practice access to specialized treatment, rehabilitation, or psychological support is often limited. Only after obtaining international protection is it possible to participate in the Individual Integration Program. However, even then, the support offered is often insufficient to cover the actual costs of living and the process of recovery from the experiences of genocide.
How will we allocate the funds?
The Survivors’ Fund was established to address needs not covered by the public assistance system or those requiring rapid intervention.
Money from the Fund will be allocated, among other things, to:
- assistance with paying for housing and living expenses in emergency situations,
- medical treatment and rehabilitation, particularly when these are not covered by available benefits,
- specialized psychological and psychiatric care, including in Arabic,
- purchase of medications, medical equipment, and other necessary supplies,
- legal support and coverage of administrative costs related to legalizing residency,
- assistance in emergency situations, such as loss of housing or other unforeseen life crises,
- activities supporting integration, language learning, and becoming self-reliant in Poland.
Dignity instead of dependence
We do not want to build relationships based on charity.
The people we support are not passive recipients of aid. They are students, parents, teachers, doctors, entrepreneurs, engineers, artists, and people in many other professions. They are people who had homes, careers, plans, and communities before the genocide took away their ability to continue living where they were. In most cases, they are doing everything in their power to regain their independence as quickly as possible—learning the language, looking for work, pursuing studies, organizing their families’ daily lives, and supporting loved ones remaining in Gaza or in exile. Despite their own difficulties, many of those receiving support help other members of the community by sharing their knowledge, contacts, time, and resources.
Our experience shows that survivors very rarely ask for help unless it is truly necessary. Most often, they ask for support only after they have exhausted other options or find themselves in a situation they cannot handle on their own.
That is why the Survivors’ Fund is not a charitable fund. It is a solidarity fund. Its goal is not to create dependency on aid, but to provide support in times of crisis and to remove barriers that hinder the restoration of safety, stability, and agency.
How does the Fund work?
Every situation is different.
That is why decisions to grant support will be made on a case-by-case basis, based on the actual needs reported by those using the fund and the expertise of the Kaktus Foundation team, which works daily with families and individuals as they find their footing in Poland.
Why will we allocate part of the funds to the salary of a caseworker ?
Effective support is not just about giving money.
In our work, we rely not only on the Foundation’s activities. Where possible, we also draw on community support—neighbors, friends, families, and volunteers who help people settle into their new surroundings, find housing, a school, or a doctor, or simply build a sense of belonging and security.
We are committed to a model of support based on community engagement, known in many countries as Community Sponsorship. It assumes that the responsibility for welcoming and integrating people forced to leave their homes does not rest solely with institutions, but is shared by local communities, organizations, and private individuals.
This support is invaluable. At the same time, our experience shows that some needs cannot be met solely through volunteer work. This is especially true when we are talking about people who have survived extreme violence. In such situations, professional, long-term support coordinated by a person with the appropriate expertise and responsibility for the cases is also essential.
That is why we will allocate part of the funds raised through the Survivors’ Fund to cover part of the costs of the person responsible for providing individual support.
Who are we?
The Polish-Palestinian Initiative for Justice Kaktus Foundation is a small, grassroots organization made up of just a few people, founded out of a need to show solidarity with Palestinians and to oppose racism, impunity, and human rights violations.
We work to promote justice, accountability for international crimes, and the protection of the rights of genocide survivors in the Gaza Strip. We conduct legal, advocacy, and educational activities, document human rights violations, and support survivors living in Poland.
In 2025, the Kaktus Initiative allocated over 85,000 PLN towards supporting Palestinians and Palestinian genocide survivors. These funds were raised, among other ways, during last year’s Palestine Solidarity Days, various fairs, and other fundraising initiatives organized by Kaktus or allied individuals and groups. The money was distributed as follows:
- over 28,000 PLN went directly to individuals and families in Poland in the form of financial support,
- 23,000 PLN was transferred to families remaining in the Gaza Strip,
- 10,000 PLN was allocated to support the evacuation of one of the families to Poland,
- over 10,000 PLN was allocated to psychological support in their native language,
- over 6,000 PLN was allocated to legal assistance related to legalizing residency, documents, and administrative procedures
- 5,000 PLN was allocated for housing support in the form of rent subsidies
- in addition, we funded Polish language classes (1,800 PLN) and the purchase of food, clothing, cosmetics, and hygiene products for people staying in centers for foreigners (1,500 PLN)
If you can, please support the Survivors’ Fund.
Your donation won’t solve all problems. But it can ensure that someone trying to rebuild their life after losing almost everything won’t have to do it entirely alone.