Dla Janusza Kegela
Dla Janusza Kegela
Description
Janusz Kegel, dla mnie mentor, przyjaciel z pracy, osoba na którą zawsze mogłem liczyć. Czy potrzebowałem wparcia w pracy z trudnymi dziećmi, pacjentami lub poprostu chciałem o coś zapytać. Zawsze pomagał. Pomagał całe życie. Stowarzyszenie Żurawinka , ZSS nr 103, Olimpiady Specjalne Poznań, Stowarzyszenie Na Tak. Setki pacjentów, dzieci które dzięki Januszowi zaczęły chodzić, jeździć rowerem. Dlatego postanowiłem pomóc mu teraz. Wiem, że jest wiele osób, które zawdzięczają mu dużo. Szybko wytłumaczę co się dzieje i dlaczego Janusz, nasz znajomy, kolega, rehabilitant potrzebuje pomocy.
Dla osób, które nie wiedzą, Janusz w pewnym momencie stał się mniej rozmowny, trochę nieobecny. Już wtedy jeszcze niezdiagnozowany walczył z chorobą, która obecnie sprawiła, że jest niepełnosprawny. Zależny od osób trzecich. Parkinsonizm atypowy w jego przypadku okazał się bardzo szybko postępującą chorobą, która tempem i spustoszeniem jakie wywołuje w ciele zastanawia nawet lekarzy.
Janusz obecnie jest uwięziony w ciele, wymaga codziennej rehabilitacji, którą ma zapewnioną dzięki wspaniałym koleżankom z byłej pracy, chociaż tym nie musi się martwić. Opieka 24h. Codziennie kiedy żona jest w pracy, jest z nim opiekunka. Niestety przemieszczanie się jest obecnie niemożliwe samodzielnie, wszystkie czynności od jedzenia po zmiany pozycji wymagają pomocy. Nadszedł czas gdy nawet z pomocą wyjście z domu jest niemożliwe. Nawet silny mężczyzna sam nie da rady znieść Janusza. Pokonanie schodów w mieszkaniu bez windy przekracza możliwości w jego stanie. Pojawiła się opcja zmiany mieszkania. Na takie które ułatwi Januszowie oraz jego żonie Marlenie dalsze życie. Ona stała się osobą, która musi połączyć wszystkie końce aby życie toczyło się nadal. Na tyle normalnie na ile się da. W takim przypadku było to już praktycznie niewykonalne. Chciałbym odciążyć Marlenę pomagając jej dostosować infrastrukturę w łazience dla Janusza. Jazda wózkiem wymaga odpowiedniego remontu w łazience. Sam próbując rehabilitować Janusza, wiem jakim problem jest korzystanie z łazienki,
która nie jest dostosowana. Koszty kredytu, kupna mieszkania ... sami wiecie. Myślę, że łazienka dla Janusza, osoby która zawsze dbała o dobro i szacunek dla osób niepełnosprawnych jest tym czymś co możemy mu zapewnić. Żona Janusza nigdy o nic nie poprosiła. Ja poprosiłem ją, czy mogę to dla Janusza i dla niej zrobić. Będę wdzięczny w jego imieniu za drobną, pomoc, którą przeznaczymy na podstawowe dostosowanie łazienki. Musimy dostosować prysznic, tak aby dało się wjechać wózkiem, zamontować poręcze, odpływ liniowy itd. Nie są to wielkie prace, ale samo kupno mieszkania, zaciągnięcie kredytu w sytuacji kiedy Janusz jest pozbawiony możliwości jakiejkolwiek pracy, jest ogromnym przedsięwzięciem. Jeżeli możecie, będę wdzięczny. Wierzę, że dobro wraca, a Janusz w życiu dał swojego serca dużo innym potrzebującym. Dziękuję Patryk Kanarkowski.
Ps. Bardzo dziękuję za błyskawiczną reakcję. Żona Janusza, Marlena prosi aby przekazać wielkie podziękowania od niej i Januszka. Wszystkie pieniądze, które uda się uzbierać ponad cel, przeznaczą na najpotrzebniejszy sprzęt, który może pomóc Januszowi. Jest tego sporo więc nie musimy się zatrzymywać w zbiórce, a kto jeszcze chce pomóc to mogę tylko powiedzieć - dziękuję bardzo.
Z wdzięcznością Janusz. Dałeś wielu ludziom wiele dobrego. Dużo zdrowia i siły dla Ciebie! 🌸🌿
Pozdrawiam serdecznie powodzenia dużo zdróweczka
Januszku nasz Kochany, bardzo mocno sercem i myślami Cię wspieramy ❤️❤️❤️
Dużo siły życzę
Januszu trzymam kciuki. Dziękuję za te lata wspólnej pracy w 103 ❤️ to był wspaniały czas