Description

Nigdy nie przypuszczałam, że nadejdzie dzień, w którym sama będę musiała prosić o pomoc..


Większość z Was mnie zna. Wiecie, że przez całe życie pomagałam innym. Moją największą pasją są konie, a dzięki hipoterapii mogłam dawać radość i nadzieję dzieciom z niepełnosprawnościami. To jest moje życie i moja misja.


W grudniu przeszłam pierwszą operację. Dzięki Waszemu wsparciu uwierzyłam, że dam radę. Byliście ze mną, kiedy najbardziej Was potrzebowałam. Za to z całego serca dziękuję.

Niestety los napisał dla mnie kolejny, bardzo trudny rozdział.


Po zaledwie sześciu miesiącach rak wrócił. Komórki nowotworowe zaatakowały moje węzły chłonne. Czeka mnie kolejna operacja. Tym razem dotychczasowe leczenie nie zatrzymało choroby. 


Moją największą nadzieją jest immunoterapia. Wierzę, że to właśnie ona może dać mi szansę na zatrzymanie choroby i dalsze życie.

Dziś to ja wołam o pomoc.


Nie chcę się poddać. Chcę walczyć do końca, ale sama nie dam rady.

Proszę, jeśli możecie – wesprzyjcie moją zbiórkę. Jeśli nie możecie wpłacić, udostępnijcie ten apel. 

Jeśli możecie to wesprzyjcie, udostępnijcie tą zbiórkę, lub po prostu trzymajcie za mnie kciuki, każda wpłata każe udostępnienie lub dobre słowo mają dla mnie ogromne znaczenie.

Z całego serca dziękuję za każdą okazaną pomoc, wiarę i nadzieję. 

Comments 13

 
2500 characters
  •  
    Michał

    Licytacja obraz Tristan

    PLN 500
  •  
    Kasia Ćmil

    Box do paznokci

    PLN 450
  •  
    Łukasz Dziedziejko

    Licytacja obrazu

    PLN 200
  •  
    Anonymous user

    Asiu...WIARY, NADZIEI i MIŁOŚCI oraz ZDROWIA 💗
    Wierzymy, że będzie dobrze i jeszcze spotkamy się wspominając miniony trudny czas 💗

    Wszystkiego najlepszego od Zosi i Marysi oraz Justyny, Roberta i Janka

    Ściskamy moooocno 🙂

    hidden
  •  
    Paulina Edel

    Wszystkiego najlepszego od całej rodzinki

    PLN 300
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using