Leczenie i rehabilitacja Marcina Niekurzaka
Leczenie i rehabilitacja Marcina Niekurzaka
Updates1
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Nazywam się Marcin Niekurzak, mam 41 lat i mieszkam w Miłkowicach (woj. dolnośląskie). Moje życie zmieniło się diametralnie 18 stycznia 2025 roku, kiedy to doznałem udaru niedokrwiennego mózgu z wtórnym niewielkim ukrwotocznieniem w obrębie obszaru unaczynienia lewej tętnicy środkowej mózgu (L-MCA). Badania obrazowe wykazały rozległe zmiany martwicze oraz krytyczne zwężenie naczyń mózgowych (LMCA, odcinki M1/M2).
W wyniku udaru doszło do:
• znacznego niedowładu prawostronnego,
• poważnych zaburzeń czucia i koordynacji ruchowej,
• zaniku mięśni kończyn dolnych,
• afazji, czyli zaburzeń mowy,
• ograniczenia logicznego kontaktu i znacznego pogorszenia funkcji poznawczych.
Niestety, już w styczniu 2025 roku stwierdzono u mnie aktywne infekcyjne zapalenie wsierdzia (IZW) na zastawce mitralnej, które znacząco pogorszyło mój stan i doprowadziło do dalszych komplikacji. W lutym 2025 roku wystąpiły kolejne powikłania – stan po zabiegowym zwichnięciu stawu ramiennego prawego.
W trybie pilnym, 25 marca 2025 roku, przeszedłem poważną operację kardiochirurgiczną:
• usunięcie zakażonej zastawki mitralnej,
• wszczepienie zastawki biologicznej Epic 33 mm,
• zamknięcie uszka lewego przedsionka.
Po operacji przebywałem w Klinicznym Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii, gdzie poddano mnie intensywnej antybiotykoterapii i stałemu nadzorowi kardiologicznemu. Przebyłem ciężkie powikłania, w tym niewydolność krążeniowo-oddechową oraz obecność płynu w jamach opłucnowych i worku osierdziowym.
Obecnie jestem niewydolny ruchowo, całkowicie niezdolny do samodzielnej egzystencji i wymagający stałej opieki.
Dalsza, intensywna rehabilitacja daje mi szansę na odzyskanie sprawności i powrót do samodzielności.
Niestety, koszty opieki, leczenia i rehabilitacji znacznie przekraczają moje możliwości finansowe.
Z całego serca proszę o wsparcie – każda złotówka to krok w stronę powrotu do życia i odzyskania choćby częściowej sprawności.
Dziękuję za każdą formę pomocy i życzliwości.
Marcin Niekurzak
Dużo zdrowia życzą kolędownicy.
W imieniu brata dziękuję za dobre serce 💖
Panie Marcinie, życzę Panu dużo siły, zdrowia i wiary w lepsze jutro. Trzymam kciuki za Pana powrót do sprawności.❤️🩹🍀
W imieniu brata bardzo dziękuję za pomoc i dobre serce.❤️
Zygmunt Maria Borek
Dziękuję bardzo za wsparcie w imieniu brata ❤️
Panie Marcinie, jestem z Panem w modlitwie 🙏 życzę dużo siły i wytrwałości. Proszę się nie poddawać!
Dziękuję bardzo za wsparcie w imieniu brata❤️