Leczenie i rehabilitacja Alana Grabowskiego po wypadku
Leczenie i rehabilitacja Alana Grabowskiego po wypadku
Description
Mój syn Alan ma zaledwie 15 lat. Jeszcze niedawno był pełnym energii, uśmiechniętym nastolatkiem. Od zawsze interesował się mechaniką i motoryzacją, uwielbiał majsterkować w przydomowym warsztacie i jeździć na motorze.
Niestety 16 grudnia 2025 roku został poszkodowany w wypadku drogowym. W jednej chwili znalazł się na granicy życia i śmierci.
Alan doznał rozległych, wielonarządowych obrażeń. Kilkunastu złamań i bardzo poważnego poparzenia. Był w śpiączce farmakologicznej i przeszedł cztery operacje. Lekarze uratowali mu życie, ale dziś Alan nie chodzi, a przed nim bardzo długa droga w powrocie do zdrowia i sprawności.
W jego ciele są tytanowe śruby i płyty, a bez intensywnej rehabilitacji nie ma szans na powrót do normalnego życia. Dodatkowo złamania szczęki oznaczają dalsze leczenie stomatologiczne i aparat ortodontyczny.
Alan potrzebuje rehabilitacji w specjalistycznym ośrodku i profesjonalnej opieki lekarzy specjalistów. Dlatego zwracam się do Was z prośbą o wsparcie dla mojego syna! Każde udostępnienie i wpłata mają dla niego i dla nas, jego rodziny, ogromne znaczenie!
Koszty rehabilitacji i leczenia przekraczają nasze możliwości finansowe. Wierzymy jednak, że profesjonalna i intensywna rehabilitacja pozwoli Alanowi wrócić do sprawności, do rodziny, a szczególnie do jego rodzeństwa, które mocno mu kibicuje. Wierzymy też, że Alan będzie mógł dalej kontynuować swoje pasje i spełniać marzenia.
Dziękuję za Waszą pomoc, tata Alana
Zbiórka organizowana jest zgodnie z regulaminem Fundacji https://fundacjavotum.pl/wp-content/uploads/2024/12/2024-12-09_REGULAMIN-udostepnienia-Konta_Fundacja-VOTUM_t.j.-1-1.pdf. W przypadku niemożności zrealizowania pierwotnego celu, zgromadzone środki zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji, w szczególności na pomoc innym jej Beneficjentom.
Masz MOC by uratować mój świat! Przekaż 1,5% podatku
KRS: 0000 272 272
Cel szczegółowy: Alan Grabowski
Mam nadzieję, że uda się zebrać pieniądze na wsparcie Alana, trzymajcie się!
Wanda z Warszawy