Twoja poMOC jest mi potrzebna na drodze do zdrowia
Twoja poMOC jest mi potrzebna na drodze do zdrowia
Description
Cześć👋
Jestem Krzysiek Małek - Mam 35 lat, jestem mężem i tatą dwójki maluchów. Moja rodzina jest dla mnie całym światem i sensem życia, dla którego się nie poddaję mimo trudności...
Ponad rok temu moje życie nagle zmieniło się, gdy usłyszałem diagnozę: nowotwór złośliwy układu limfatycznego — chłoniak. Żeby go pokonać, przeszedłem ciężkie leczenie chemioterapeutyczne. To był trudny czas, ale robiłem wszystko, by przetrwać i wrócić do normalności. W sierpniu przyjąłem ostatni wlew i wraz z rodziną mieliśmy nadzieję, że to koniec tej walki.
Niestety, ponad miesiąc temu życie dopisało kolejny, niespodziewany rozdział. W trakcie diagnozowania chloniaka wykryto, że w mojej głowie znajduje się ogromna torbiel pajęczynówki. Rutynowy rezonans wykazał nagłe pojawienie się licznych krwiaków, a kolejny TK pokazał gwałtowną progresję — mimo wdrożonych leków krwiak znacznie się powiększył zaczął łączyć się z torbielą wypełniając ją krwią... stan stał się bezpośrednim zagrożeniem mojego życia. Zapadła decyzja o pilnej operacji, która była dla nas szokiem! Nie byłem na to gotowy.
Podczas kilku godzinnej operacji lekarze zrobili co w ich mocy żeby mnie uratować, odbarczyli krwiaki i usunęli wypełnioną krwią torbiel drogą kraniotomii. Lekarze mowią, że o takich przypadkach jak mój czytali tylko w podręcznikach, ze to bardzo rzadkie zjawisko...
Dziś jestem po operacji, ale przede mną trudny etap powrotu do sprawności. Zmagam się z dużym osłabieniem, problemami z mową, wzrokiem, spowolnieniem i trudnościami w codziennym funkcjonowaniu oraz bólem, który niestety codziennie mi towarzyszy.
Do tej pory starałem się radzić sobie sam, po cichu ale z rodziną u boku. Przez cały czas choroby i chemioterapii nie prosiłem o pomoc, zaciskałem zęby i jeździłem na kolejne konsultacje, wydając mnożące się środki na badania, leki, suplementy i dojazdy do lekarzy i specjalistów rozsianych po całej Polsce.
Teraz rekonwalescencja jest dłuższa i trudniejsza, niż ktokolwiek mógł przewidzieć, a ja nie mogę samodzielnie wrócić do pracy. Koszty leczenia stale rosną. Martwienie się o finanse jest kolejnym ciężarem, który odciąga moją energię od powrotu do zdrowia. Mówi się że pieniądze szczęścia nie dają, bo to prawda... Ale poszerzają możliwości i dają szansę na lepsze jutro.
Dlatego dziś, choć nigdy nie sądziłem, że będę musiał o to prosić, zwracam się do Was z ogromną prośbą o wsparcie.
Środki z tej zbiórki zostaną przeznaczone na dalsze leczenie, farmakoterapię, rehabilitację i terapię, konsultacje specjalistyczne oraz suplementację wspierającą regenerację organizmu. Chcę zrobić wszystko, by krok po kroku wrócić do sprawności i normalnego życia — dla siebie i mojej rodziny.
Każda pomoc, nawet najmniejsza, ma dla nas ogromne znaczenie. Dziękuję z całego serca za wpłatę, pozytywne słowo i proszę o dobre intencje skierowane do góry 🙏
Trzymajcie się ciepło - Krzysiek.
Olimpia Babiarz licytacja voucher port zdrowia
Z Panem Bogiem.
Kinga Rybak 4 godzinne sprzątanie
Tort na 10 osob, Magda Baran
Winnica Silesian Dzien kobiet Magda Baran