997 zł - leczenie, którego nie da się odłożyć
997 zł - leczenie, którego nie da się odłożyć
Description
Gdyby dało się pomagać bez proszenia o wsparcie, zrobiłybyśmy to bez wahania.
Niestety leczenie kosztuje, a my dokładamy od siebie tyle, ile możemy.
Nasz dom tymczasowy dla kotów, to (nie)zwykły dom, w którym chore, porzucone i zapomniane koty dostają szansę. Jest miejsce, jest ciepło, jest dach nad łebkiem... Ostatnie tygodnie to dla nas ciężkie przypadki: pogorszenie stanu zdrowia u kilku starszych kotów, w tym u kotków nerkowych. Tony zmaga się z wymiotami i biegunką, a u Diego, który wcześniej miał usuwaną nerkę, zauważyliśmy pogorszenie samopoczucia i niepokojącą bladość. Rita musiała przejść pilną operację przepukliny. Jagoda walczy z zapaleniem spojówek. U CziCzi pojawił się bardzo brzydki, gęsty mocz — czekamy na wyniki badań. Kompletujemy też badania Edmunda, by przygotować go do zabiegu usuwania zębów. To dla nas ogromny stres, ponieważ przy podaniu znieczulenia, Edmund zatrzymuje się, ale chyba już znamy przyczynę.
Udało nam się zaszczepić dwójkę z trzech kociaków. Bulma (kotka zmagająca się z wypadającym odbytem), zwana również Panią Odbytową, jest aktualnie na antybiotyku i szczepienie musi poczekać.
To wszystko, to leczenie, którego nie da się odłożyć „na później”.
Dodatkowo ostatnia afera z pato-schroniskami sprawiła, że wiele osób straciło zaufanie do zbiórek. Rozumiemy to i jest nam bardzo przykro. Same jesteśmy wściekłe i bezradne wobec tego, co wyszło na jaw. Niestety w tym wszystkim najbardziej cierpią ci, którzy nie mają głosu — koty, które są i nadal potrzebują leczenia.
Nie byłyśmy tam na miejscu, byłyśmy z “naszymi” kotami: karmienie, sprzątanie kuwet, podawanie leków, niemal codziennie wizyta w lecznicy z którymś z nich.
Zbieramy 997 zł na:
– leki
– szczepienie maluchów
– kontynuację leczenia kotów, które są pod naszą opieką
To nie jest zbiórka „na zapas”. To realne koszty, które musimy ponieść teraz, żeby nie przerywać leczenia i nie zostawiać ich w połowie drogi. Wasze wsparcie jest dla nas jedynym sposobem, by nie odmawiać kolejnym kotom, które wymagają pilnej pomocy 💙



