id: v4xwh3

Na powrót do zdrówka Tosi

Na powrót do zdrówka Tosi

Our users created 1 178 089 fundraisers and raised 1 231 474 219 zł

What will you fundraise for today?

Description

Ten rok zdecydowanie nie należy do Nas…

Tosia, to niespełna 4 letni króliczek którego adoptowaliśmy pod koniec ubiegłego roku. I tak naprawdę od samego początku zaczęły się u Nas schody jeżeli o zdrówko małej chodzi. Na początek kokcydioza wątrobowa, długie leczenie, po zakończeniu próba łączenie z dwoma innymi naszymi uszakami, jednak gdy to nie przyniosło skutku, z racji dużej agresji z jej strony, zaczęliśmy badać, i po wizytach u fizjoterapeuty, prześwietleniach, wyszedł spory problem z biodrami. Tosia jest po wielu sesjach lasero i magnetoterapii, oraz po falach uderzeniowych na obolałe nóżki, do końca życia ma suplementy na stawy, ale niestety na tym nie mogło się skończyć… Gdy zaczęła Nam niepokojąco przechylać główkę na bok, pojechaliśmy na kontrolę, kolejne prześwietlenia, i diagnoza: zapalenie ucha środkowego. Dostalsimy bardzo silne leki, które niestety osłabiały inne narządy.. Zaczęła spadać Nam waga, i na kontrolnym badaniu usg brzucha, wątroba nie wyglądała dobrze:( Wyszło jej stłuszczenie, i w najgorszym wypadku dostaliśmy ostrzeżenie, że może ona przestać pracować😞 Tosia była przez Nas dokarmiana, przyjmowała masę leków, jednak po dwóch tygodniach nie było lepiej, jej kondycja fizyczna również była bardzo zła, przy głaskaniu można było policzyć jej każdą kostkę.. Dlatego została dzisiaj podpięta pod kroplówki w szpitaliku, musi przybrać na masie, żeby wątroba mogła zacząć odpowiednio pracować😞 Do tego oczy zaczęły jej też bardzo łzawić, i tutaj nie wykluczamy jeszcze problemu z ząbkami, bo Tosia już jest po jednym piłowaniu:/

Bardzo chcemy jej pomóc, ale już wiemy, że koszta Nas zaczynają przerastać… Paragony za sama dzisiejszą wizytę przypięte w zdjęciach, nie mamy pojęcia ile będzie potrzebowała czasu na szpitaliku, żeby choć trochę nabrać sił… A chcemy żeby była tam ile tylko będzie potrzeba🙏🏽 bo niestety w domu nie mamy możliwości pilnowania jej diety 24/h.

Po wypisaniu wiemy że czeka Nas jeszcze masa kontroli, dlatego potrzebujemy zapasu finansowego.

Będziemy wdzięczni za każdą pomoc, każda złotówka się przyda! Nie wyobrażamy sobie, żeby miała do Nas nie wrócić💔

13.06 Tosia wróciła do domku, brak dobrych wieści, wskaźniki wątrobowe rosną zamiast maleć, mała mało je i wygląda bardzo słabo… Został jej podany dzisiaj steryd, który według naszego weterynarza jest ostatnim ratunkiem💔 Szukamy pomocy u innego weterynarza, żeby skonsultować, i zobaczyć czy na pewno nie można już nic więcej zrobić… a do tej pory koszta wyniosły Nas już 2033 zł…

14.06 Tosia trafia do kliniki w Bytomiu, jej stan jest określony na ciężki, wyszły duże problemy stomatologiczne, ostry obrzęk wątroby i cechy niedrożności żołądka…

Jednak po dobrej diagnozie i najlepszej opiece, jej stan po dobie ulega poprawie, zaczyna sama jeść, nabiera sił. Czekamy na dalsze informacje, jednak narazie Pani stara się podnieść Tosi wagę i dopiero zastosuje mocniejsze leczenie.

sZ05HX1d89GFdfac.jpg

Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę🫶🏼

There is no description yet.

There is no description yet.

The world's first Payment Card. Your mini-terminal.
The world's first Payment Card. Your mini-terminal.
Find out more

Moneyboxes

Add moneybox

Nobody created moneybox for this fundraiser yet. Your moneybox may be the first!

Donations 40

KA
Kasia
20 zł
XX
Monika
30 zł
MA
Magda
10 zł
KA
Karolina
14 zł
ML
Monika Latusek
20 zł
PI
Bogdan i Mroczka dla Tosiuni
20 zł
WG
10 zł
MD
Mati dla Tosi
20 zł
ED
Elwira Dass
20 zł
 
Hidden data
5 zł
See more

Comments 2

 
2500 characters