id: vc76yu

Wsparcie w odbudowie po pożarze kompleksu weselno rekreacyjnego

Wsparcie w odbudowie po pożarze kompleksu weselno rekreacyjnego

 
Grzegorz Olszewski

Updates1

  • Dziękuję wszystkim za okazaną pomoc.

    0Comments
     
    2500 characters

    No comments yet, be first to comment!

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Od piętnastu lat jestem fotografem, kocham swoją pracę i nieustannie wykonuje ją z ogromną pasją. Przez cały ten czas miałem jedno wielkie pragnienie - stworzyć własny lokal weselny, który będzie nie tylko spełnieniem moich marzeń, ale również spełnieniem marzeń wszystkich przyszłych Młodych Par. W świecie, w którym nieustannie idziemy do przodu ja chciałem cofnąć się do korzeni i rozpocząć celebrowanie wspólnych momentów inaczej niż do tej pory. Pragnąłem stworzyć miejsce nie tylko wyjątkowych biesiadnych przyjęć weselnych z dobrym trunkiem, głośną muzyką w sielskim klimacie niczym w domku na wsi, ale i miejsce pięknych ślubów w plenerze z widokiem na górskie krajobrazy. Marzyłem o miejscu spokojnym, cichym, z dala od miasta, blisko natury, w którym każdy będzie mógł się zatrzymać, złapać chwilę oddechu, i nacieszyć się tym co tu i teraz, dlatego poza kompleksem weselnym chciałem stworzyć kompleks rekreacyjno - wypoczynkowy.


Domki z widokiem na wschody i zachody słońca. Kino pod gwiazdami. Ogniska do bladego świtu. Brzmi tak pięknie… Ale kiedy udało mi się znaleźć to idealne miejsce na szycie góry i rozpocząć w nim cały proces realizacji marzeń pierwszy z budynków spłonął, a mojej serce pękło. W momencie kiedy praca nabierała kształtów ja nagle, z dnia na dzień pozostałem z niedopalonymi belkami budynku i spalonym terenem. Jest to dla mnie olbrzymia strata, ponieważ w tym obiekcie odbywały się spotkania rodzinne, spotkania znajomych, imprezy firmowe, wieczory kawalerskie czy panieńskie, a ponadto tego lata pierwsi zakochani chcieli powiedzieć sobie to najpiękniejsze „TAK” właśnie tutaj.


Obecnie jestem wstrząśnięty i zrozpaczony tym co się stało i dlaczego tak się stało. Moja wielka miłość i pasja do stworzenia tego miejsca nie minęła i mimo, że czuje ogromny ból wiem, że za jakiś czas będę mógł przyjąć Was w tym szczególnym miejscu. Nie mniej jednak aby tak się stało w imieniu swoim i wszystkich tych, którzy choćby w minimalnym stopniu przyczynili się do tworzenie tego miejsca chciałabym Was serdecznie prosić o pomoc i wsparcie finansowe. Nie sądziłem,że kiedykolwiek zwrócę się o pomoc do innych ludzi gdyż to zawsze ja staram się pomóc. Wierzę, że dzięki Wam spełnią się nie tylko moje marzenia, ale i marzenia tych wszystkich dla których rozpocząłem tworzenie tego miejsca.


Dziękuję tez z góry Państwu Danucie i Januszowi oraz ich rodzinie którzy otoczyli mnie niesamowitym wsparciem i dodali sił.

Comments 9

 
2500 characters
  •  
    User unregistered

    Grzesiu!
    Kupe lat się nie widzieliśmy, ale zawsze Cię wspominam jako świetnego kumpla. Nie rezygnuj ze swoich marzeń. Trzymam za Ciebie kciuki!

    PLN 100
  •  
    User unregistered

    Wlasnie zobaczyłam post :/ Trzymamy kciuki i powodzenia :* kto da radę jak nie Ty.
    Jeszcze zjemy tak królika :)

    PLN 200
  •  
    User unregistered

    Grzegorz ! Za rok biorę tam ślub, musi się udać !;D

    PLN 200
  •  
    User unregistered

    Grzesiu, pamiętamy z jaką pasją mówiłeś o tym miejscu. Mamy nadzieję, że ta niewielka cegiełka pomoże Ci w odbudowie tego o czym marzyłeś, trzymaj się!

    PLN 100
  •  
    Sabina i Misiek

    Jesteśmy z Wami! Jeszcze będzie pięknie!!!!❤️❤️❤️

    PLN 100
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using