Koszt przeżycia kury Tary
Koszt przeżycia kury Tary
Updates4
-
04.11 Tara rano została zawieziona do kliniki, wczorajszego dnia nie czuła się najlepiej, przestała jeść sama.
Została na szpitaliku w klinice SkVet gdzie jest pod tlenem i kroplówką, zostało wykonane echo serca.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
EDIT: Tary już z nami nie ma 💔 Mała dzielnie walczyła, niestety problemy kardiologiczne się nasiliły 😓
Bardzo dziękuję wszystkim za za pomoc, za wsparcie, za trzymane kciuki, za pomoc w spłacie długu ❤️
Zrzutka zostaje zamknięta, jeszcze raz dziękuję 💚
Uważamy, że każde zwierzę ma prawo do zdrowia i godnego życia, kóre nie powinno kończyć się kiedy to zachoruje.
Nawet wioskowa kurka...
Niestety brakuje nam już środków, a jak się okazuje, to chyba początek walki :(
Tara wraz z innymi kurami trafiła do nas w połowie sierpnia. Mimo wzorowych warunków jakie staramy się im zapewnić, w szybkim czasie od przybycia zaczęły słabnąć. Jedna z kurek, Makiato odeszła w klinice SkVet we Wrocławiu, w trakcie walki o jej życie. Z wyników badań wynika iż ptaki mają mycoplasmę, kokcydia i nicienie. Oczywiście wdrożyliśmy leczenie całego stada.
Niestety nie wszystkie kury mają się lepiej, Tara z Chmurką trafiły do kliniki. Kolejne kosztowne badania każą podejrzewać wrodzoną wadę serca u Tary, ma też powiększoną wątrobę.
Zlecono terapię antybiotykami, Chmurka zdrowieje, ale Tara słabnie :(
Kolejny raz trafiliśmy do kliniki, doktor wdrożyła wstępne leki na serce, Tara dostała leki i była dokarmiana przymusowo pokarmem ratunkowym. Na szczęście przybierała na wadzę. Nic nie wskazywało na to, że znowu jej stan się pogorszy 😞 20.10 na cito zabraliśmy ją na szpitalik, gdzie wykonano szereg badań oraz ryzykowny zabieg laparotomie, bez którego by nie przeżyła.
Aktualnie kurka dalej przebywa na szpitaliku pod kroplówką, rokowania są ostrożne, choć na ten moment jest stabilna. Wykonujemy dalszą diagnostykę, która jest bardzo kosztowna...
Od dwóch miesięcy staraliśmy się pokrywać koszta sami, chociaż w między czasie musieliśmy również opłacić leczenie papugi z odgryzionym paliczkiem oraz złapanych gołębi ozdobnych, które znalazły u nas schronienie.
Niestety nie jesteśmy w stanie opłacić leczenia Tary.
Dług wklinice w chwili aktualnej wynosi 1150zł.
Prosimy Was o wpłaty aby los Tary nie okazał się tak smutny jak los kur ubijanych na rosół...
Dziękujemy z całego serca za każdą wpłatę,
„Rozellka - Dom Tymczasowy” 💚
Tara w trakcie dokarmiania i dogrzewania w domu

To stadko Tary do którego powinna wrócić cała i zdrowa

Dotychczasowa dokumentacja leczenia






