Description
Ricky Martin był jednym z dwóch kociaków dokarmianych przez panią Agnieszkę z Rudy Pabianickiej.
Po jednej z ulewnych burz jego towarzysz zaginął, możliwe że został zabrany przez matkę, która po Rickyego Martina już nie wróciła... Kociak był przemoczony i wyziębiony, wydawał się być na skraju życia ...

Pani Agnieszka przez dwa tygodnie dokarmiała go butelką, aż maluch zaczął jeść pokarm stały.

Aktualnie borykamy się z biegunkami oraz pasożytami. Maluch pokryty był wszołami - zarówno żywymi jak i niewyklutymi jajami. Przed nami długa walka o to małe serduszko. Liczymy na Waszą pomoc! Sami nie damy rady!





We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using
this form.
Nie poddawajcie się! Robicie kawał wspaniałej roboty