id: w34346

DZIADEK niewidomy, głuchy koteł z ulicy nikomu niepotrzebny

DZIADEK niewidomy, głuchy koteł z ulicy nikomu niepotrzebny

Updates3

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

04pQ7ak7nflMLo7d.jpgPRXC7NYsl4HJQ2z1.jpgGcWJUJKnFFx6ZJuy.jpgNie jestem w stanie zrozumieć sytuacji... od kilku lat kot jest na ulicy, podobno wszyscy z ulicy go karmią, to droga do szkoły codziennie chodzą nią dziesiąt_ki jeśli nie setki dzieci i ich rodzice, kot ciągle na trawie, w deszczu siedzi przemoczony , skulony, na trawie i nikomu nie przyjdzie do głowy sprawdzić co mu jest??? Tygodniami, miesiącami może latami, nikt nie zabierze go do lekarza...

Ludzie !!! Kotek ma może nawet 15 lat, 8 lat temu pomagałyśmy mu już, bo miał wielką ranę na głowie... był wtedy jeszcze pięknym, dostojnym kocurem....po wyleczeniu wydawało się że znalazł dom... wychodzący ale dobry.... a potem ten dom jakoś się rozmył. Koteł krążył po ulicy podobno wszyscy go karmili.... podobno zimą był zamknięty w jednym z domów. Bo by zamarzł.... i co się wydarzyło dalej?? Ten dom zrobił budkę dla niego , była schowana pod schodami , teoretycznie świetne rozwiązanie, ale on w tej budce nie siedział... większość dnia może i nocy siedział na trawie, na chodniku, na środku ulicy... dlaczego? Może dlatego że nie widzi i trochę ze słuchem kiepsko😭😭 teraz na dworzu oberwanie chmury z grzmotami, gdybym go nie zabrała z ulicy, siedziałby teraz też na trawie, przemoczony, i zagubiony, zrezygnowany.... mudimy mu wyrwać wszystkie zęby to priorytet teraz, koszty zabiegu ok 2000, dzisjejsza wizyta 380, badanie krwi 190, a to dopiero początek wydatków... Dziadulek będzie wdzięczny za każdą pomoc <3

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using