ATAK SZCZENIAKÓW Z POLA
ATAK SZCZENIAKÓW Z POLA
Description
Na naszym pokładzie już 3, z 7 dzikich szczeniąt urodzonych w polu. Po weekendzie przyjmiemy kolejne 4, których jeszcze nie udało się złapać.
Szczeniaczkowy atak może być słodki, ale atak psów, które mają 10 tygodni, a do tej pory żywiły się prawdopodobnie swoimi odchodami i resztkami jedzenia, które przynosiła im ich mama, może być też bardzo kosztowny.
Jesteśmy gotowi na zaopiekowanie tych psów i dlatego je przyjmujemy. Jeśli jednak macie możliwość i chęć wesprzeć te bobasy - my będziemy mogli przeznaczyć zgromadzone pieniądze na rozwój fundacji, tak by wkrótce przyjąć kolejne potrzebujące zwierzęta.
Dzięki Waszej ofiarności w poprzednich tygodniach nie musimy Was błagać, nie musimy bać się, że nie opłacimy faktur u weterynarza, ale możemy Was poprosić i tylko jeśli czujecie w tej chwili gotowość by podzielić się swoimi pieniędzmi - tylko wtedy to zróbcie. Za każdą złotówkę bardzo, bardzo, bardzo dziękujemy.
Na co przeznaczymy te pieniądze?
- środki czystości (podkłady, ręczniki papierowe, środki do dezynfekcji)
- karma dla szczeniąt (wszystkie są wychudzone, więc będziemy intensywnie tuczyć!)
- wizyty weterynaryjne (szczenięta są zarobaczone, zapchlone, mają kleszcze, nie są zabezpieczone przeciwko chorobom zakaźnym. Koszt pierwszej wizyty dla 1 psa to prawie 400 zł).
O wszystkim na bieżąco informujemy Was na naszym instagramie: fundacja_milka - tam też udokumentujemy zakupu z tej zrzutki.
Kochane bobaski oby rosły zdrowe 🥰
Kochamy Cię Agatka . Pieski ❤️