Description
Pozwała nas Parafia św. Barbary! O czyje dobro walczą?
Ledwo co zdążyliśmy się Wam pochwalić, że wygraliśmy w pierwszej instancji z Dom Development, a już musimy się pożalić, że mamy kolejny pozew...
Tym razem pozwała nas Parafia Świętej Barbary w Warszawie. Za co? Za walkę o to, co wydawać by się mogło, że powinno leżeć w interesie parafii, bowiem to Kościołowi najczęściej zawierzamy naszych zmarłych. Za naszą walkę o szacunek do niegdyś jednego z największych cmentarzy w Warszawie i do pochowanych na nim osób.
Nie chcemy, żeby instytucje, które mogą sobie finansowo na to pozwolić wykorzystywały swoją materialną przewagę i zamykały sądownie usta sygnalistom. Jesteśmy przekonani o naszej racji i po raz kolejny będziemy dowodzić tego przed sądem. Was prosimy o pomoc w zebraniu środków na tę walkę. Dla nas, dla Warszawy i w imię walki z tego rodzaju nieczystymi praktykami potężnych instytucji.
💰 Żeby wygrać potrzebujemy Waszej pomocy! Opieka prawna nad sprawą może wynieść nawet 40 tysięcy złotych w zależności od przebiegu postępowania, co stanowi pokaźną część naszego bieżącego budżetu.
Dlatego zgłaszamy się do Was z gorącą prośbą - stańcie z nami po stronie prawa do wolności słowa, prawa do obrony tych, którzy obronić się już nie mogą i wesprzyjcie naszą zbiórkę.
Jak ruch miejski mógł wejść w spór sądowy z Kościołem?
Między Nowogrodzką a Emilii Plater powstaje pięciokondygnacyjny budynek Parafii. Jest elementem transakcji między Archidiecezją Warszawską, a deweloperem BBI Development, firmą Liebrecht&wooD oraz Fundacją Pro Bonum. W ramach tejże współpracy, deweloper otrzymał działkę, na której powstanie 170 metrowa Roma Tower. W zamian, Parafia otrzymała środki na projekt oraz budowę plebanii.
Budowa plebanii ruszyła, ale została wstrzymana przez Stołecznego Konserwatora Zabytków, który odmówił zgody na wykonanie przyłączy wodociągowych i kanalizacyjnych od strony ul. Emilii Plater ze względu na to, że inwestycja znajduje się na terenie dawnego Cmentarza Świętokrzyskiego. Podczas prac odkryto tam szczątki co najmniej 4242 osób.
O sprawie szerzej pisaliśmy tutaj:
https://www.miastojestnasze.org/artykuly/cmentarz-pod-inwestycja-wiemy-co-odkryto
Do prokuratury zostało skierowane zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa - Stołeczny Konserwator uznał, że zniszczono historyczny Cmentarz Świętokrzyski, który przetrwał pod ziemią aż 150 lat.
MJN na własną rękę prowadziło dochodzenie w tej sprawie i na bieżąco nagłaśniało jego efekty. Parafia uznała jednak, że nasze artykuły narażają ją na utratę dobrego imienia i wiarygodności oraz na utratę reputacji. Wystosowano do nas pismo przedsądowe nakazujące usunięcie materiałów dotyczących Parafii, oczekiwano również sprostowania oraz przeprosin. W związku z naszą odmową, pod koniec września wpłynął pozew sądowy.
Według Parafii, sposób w jaki komunikowaliśmy sprawę miał godzić w jej dobre imię. Dodatkowo zarzuca nam mówienie nieprawdy. Parafia nie zaprzecza, że na terenie dawnego cmentarza prowadzone były głęboko ingerujące prace ziemne, podczas których odkryto kolejne masowe pochówki, a szczątki następnie przewieziono na cmentarz pod Warszawę. Zamiast odnieść się do istoty sprawy: wielkiej inwestycji budowlanej Roma Tower stowarzyszonej z domem parafialnym, na zabytkowym terenie dawnego cmentarza, Parafia skupia się na semantycznym rozróżnieniu między „cmentarzem” a „dawnym cmentarzem”.
Nie zgadzamy się z zarzutami Parafii. Uważamy, że najważniejsze jest rzetelne informowanie mieszkańców o tym, co wydarzyło się na tym terenie, bo niezależnie od tego, jak dziś określa się jego status prawny, historia tego miejsca i sposób, w jaki z nim postąpiono, zasługują na wyjaśnienie.
W naszej ocenie działania Parafii to próba zniechęcenia krytyków do zabierania głosu poprzez działania prawne. Nie przestaniemy walczyć o uczciwość inwestycji, szacunek dla historii tego miejsca i pamięć o pochowanych tu osobach.