Description
Nie odkładam życia na później.
Dziś walczę o swoje jutro - i o to,
by nadal widzieć. ❤️
Mam na imię Basia.
Jestem fizjoterapeutką i od wielu lat, mimo własnej niepełnosprawności, staram się żyć aktywnie, pracować i być samodzielna.
Na co dzień motywuję również innych do ruchu, dbania o siebie i do tego, żeby nie odkładać życia na później.
Od 13. roku życia choruję na obuoczną dystrofię plamkowatą rogówek.
Od ponad 20 lat zmagam się również z problemami ze strony przewodu pokarmowego oraz układu kostno-szkieletowego, które wymagają stałego leczenia gastrologicznego i ortopedycznego.
Dzisiaj lekarze patrzą na te wszystkie problemy jako na całość - szukając jednej przyczyny,która ma wyjaśnić,dlaczego mój organizm od lat prowadzi tę trudną walkę.
Mimo wielu konsultacji, hospitalizacji,badań i leczenia do dziś nie udało się jednoznacznie ustalić właściwej diagnozy.
Na skutek stanów zapalnych o niejasnym pochodzeniu straciłam wzrok w lewej gałce ocznej co wiązało się również z jej usunięciem.
Dziś z ogromnym niepokojem walczę o zachowanie drugiego oka, które również zostało dotknięte chorobą i wymaga specjalistycznego zaopatrzenia.
Jest ono po przeszczepie rogówki, a moje widzenie cały czas się zmienia.
Wymaga ono stałej opieki i zaopatrzenia, które każdego roku generuje bardzo duże koszty.
Nie wyobrażam sobie życia bez wzroku.
Dziś wiem, że można znieść bardzo wiele...
Ból, kolejne operacje, pobyty w szpitalach, zmęczenie i niepewność.
Ale utraty widzenia naprawdę sobie nie wyobrażam.
Dlatego chcę zrobić wszystko, żeby znaleźć właściwą diagnozę oraz leczenie.
W październiku czeka mnie kolejna hospitalizacja diagnostyczna.
Potrzebuję dalszych konsultacji, a jeśli nadal nie uda się znaleźć odpowiedzi, być może również dalszych badań, w tym genetycznych.
Równocześnie w listopadzie czeka mnie kolejna operacja rekonstrukcji oczodołu.
Po poprzedniej operacji okazało się, że wszczepiony implant jest zbyt mały. Konieczne będzie przeszczepienie moich własnych tkanek z innej części ciała, aby odbudować oczodół, oraz zapobiec jego zapadaniu i umożliwić prawidłowe utrzymywanie protezy.
Będzie to prywatna, nierefundowana operacja w Warszawie.
Po niej potrzebne będzie nowe protezowanie w Wiedniu.
Przez ostatnie dwa lata, po wykorzystaniu środków z poprzedniej zbiórki, próbowałam radzić sobie sama.
Z własnych pieniędzy finansowałam kolejne wizyty, leczenie, zaopatrzenie oka i moją rehabilitację.
Dziś jednak koszty dalszej opieki medycznej,diagnostyki i codziennego funkcjonowania przerosły moje możliwości.
Potrzebuję około 45 000 zł na kolejny etap leczenia.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na:
*operację rekonstrukcji oczodołu i leczenie pooperacyjne,
*nowe protezowanie oraz wyjazdy do Wiednia,
*specjalistyczne zaopatrzenie jedynego widzącego oka,
*dalszą diagnostykę i konsultacje,
*rehabilitację,
*dojazdy do lekarzy,
*koszty życia w czasie,kiedy przez leczenie nie będę mogła pracować.
Każdy z tych wydatków jest dla mnie częścią jednego celu - zrobić wszystko, żeby chronić moje jedyne widzące oko, przejść przez czekające mnie leczenie i móc nadal normalnie żyć i pracować.
Według orzeczeń ZUS, ze względu na mój stan zdrowia, od 2004 roku jestem osobą całkowicie niezdolną do pracy.
Mimo tego przez wszystkie te lata pracuję i staram się być samodzielna.
Od jakiegoś czasu prowadzę własną działalność, dlatego kiedy choroba uniemożliwia mi pracę, moje dochody nie są w stanie pokryć bieżących wydatków i kosztów życia.
Dziś po prostu potrzebuję pomocy.❤️
Wiem, że kiedy patrzy się na moje zdjęcia czy filmy, trudno czasem zobaczyć chorobę.
Ale uśmiech nie oznacza, że jej nie ma.
Uśmiech jest moim sposobem na to, żeby każdego dnia wybierać życie.
I właśnie dlatego chcę walczyć.
Chcę nadal pracować.
Chcę nadal pomagać.
Chcę nadal motywować innych.
Chcę widzieć ludzi, których kocham.
❤️
Dwa lata temu byliście ze mną.
Dzięki Wam zrobiłam wtedy bardzo ważny krok.
Dziś po raz kolejny proszę o pomoc.
Jeśli możesz mnie wesprzeć - będę ogromnie wdzięczna.
Jeśli nie możesz - udostępnij proszę tę zbiórkę. Być może zobaczy ją ktoś, kto będzie mógł zrobić dla mnie coś
więcej.
Bo naprawdę nie chcę odkładać życia na później. ❤️
Basia
Dla tych,którzy są tutaj po raz pierwszy, zostawiam krótki fragment programu Polsat Cafe „Walka o życie” - kilka słów o tym,z czym zmagam się od lat,oraz wypowiedzi moich Rodziców. ❤️
https://www.facebook.com/share/v/1BnMnAdJQp/
Zdrowia i Wiary💪💪
Bardzo dziękuję Michale ❤️ zarówno za dobre słowo jak i wsparcie moje zrzutki 🤗 Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia