id: 7r67z4

Walka o honor i godność mojego Taty!

Walka o honor i godność mojego Taty!

 
Dominika Mkumbi

Description

Walka o honor i godność mojego Taty!

Drodzy Znajomi, Przyjaciele i Ludzie o Dobrych Sercach,


Zwracam się do Was z prośbą o pomoc w walce, której sama nie jestem już w stanie udźwignąć finansowo. Walczę w obronie honoru i godności mojego zmarłego Taty.


Mój Tata był cudownym, kochającym ojcem i dziadkiem. Zawsze pomocny, oddany, brał czynny udział w wychowaniu mojego syna i wspierał nas na każdym kroku. Przez całe życie dbał o zdrowie, nie palił. I nagle spadł na nas potworny cios. Zwykły kaszel okazał się rakiem IV stopnia z przerzutami. Wszystko potoczyło się potwornie szybko – Tata odszedł w zaledwie 6 tygodni.


Niestety, nie było dane mi przeżywać w spokoju żałoby i być przy tacie w trakcie choroby.


Tata zmarł w szpitalu o godzinie 21:07. Byłam przy nim, trzymając go za rękę, kiedy odchodził. Gdy następnego dnia rano zadzwoniłam do szpitala, by dopełnić formalności i pochować ukochanego rodzica, przeżyłam szok. Dowiedziałam się, że dokumenty zostały odebrane przez... żonę. Nie wiedziałam o tym, że mój tata na 3 tygodnie przed śmiercią wziął ślub. 


Do tego, dopiero po śmierci Taty dowiedziałam się, że 2 tygodnie przed śmiercią, Tata podpisał darowiznę swojego mieszkania na rzecz kobiety, z którą wziął ślub, a w dniu jego śmierci została zrealizowana wypłata z polisy na życie, którą Tata opłacał przez dekady.


Ponadto, dowiedziałam się o Testamecie, który ponoć istnieje - jednak ja osobiście go nie widziałam.


Grób mojego Taty to dziś kupa piachu. Razem z bratem chcemy postawić mu godny pomnik, ale spotykamy się z oporem.


Sprawa została natychmiast zgłoszona na policję, ruszyły też procesy sądowe – zarówno w sprawie unieważnienia decyzji, podjętych przez Tatę w ostatnich tygodniach życia, jak i prawa do postawienia nagrobka.


Walka w polskim sądzie jest jednak potwornie kosztowna. Opłaty sądowe, kosztowni biegli lekarze (którzy muszą ocenić stan świadomości Taty przy podpisywaniu dokumentów) oraz obsługa prawna przekraczają moje wszelkie możliwości finansowe. Wydałam już wszystkie oszczędności, wykorzystałam zdolność kredytową. Zaczyna brakować mi narzędzi do walki.


Każda złotówka z tej zrzutki zostanie przeznaczona na opłacenie kosztów sądowych, prawniczych i dokończenie tej batalii. Walczę o to, by mój Tata mógł odpoczywać w pokoju, pod prawdziwym pomnikiem od swoich dzieci.


Z całego serca dziękuję za każde wsparcie, udostępnienie i dobre słowo. Nie pozwolę, aby pamięć o moim Tacie została zniszczona

Location

Comments 9

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using