Description


Jurek Juszczyk to kochający mąż, wspaniały tata i najukochańszy dziadek na świecie.

Ci, którzy go znają, wiedzą, że to człowiek czynu – pełen energii, życzliwości i ogromnego serca. Przez całe życie był gotowy nieść pomoc innym, niezależnie od tego, czy potrzebowali wsparcia emocjonalnego, duchowego, czy fizycznego. Kocha ludzi i sam jest przez nich kochany.


Nikt z nas nie spodziewał się, że przyjdzie nam zmierzyć się z tak trudnym doświadczeniem. Tata praktycznie nigdy nie chorował, dlatego diagnoza była dla nas ogromnym szokiem. Złośliwy rak przewodowy trzustki z przerzutem na wątrobę – te słowa z dnia na dzień zmieniły całe nasze życie.

Nasz pełen energii tata musiał zrezygnować z wielu charytatywnych przedsięwzięć, w które był zaangażowany i którym poświęcał swój czas oraz serce. Człowiek, który przez lata pomagał innym, znalazł się w sytuacji, w której sam potrzebuje pomocy.

Przed nami wiele wyzwań.

Po pierwszej konsultacji z onkologiem wiemy, ze guz jest nieoperacyjny ze wzgledu na umiejscowienie. W tym momencie czekamy na konsylium, ktore zdecyduje o rodzaju chemii.


Dla naszej rodziny to czas niepewności i ogromnych emocji. Chcemy zrobić wszystko, co możliwe, aby dać tacie szansę na jak najlepsze leczenie i jak najwięcej wspólnych chwil z bliskimi.

W przypadku tak agresywnego nowotworu ogromne znaczenie ma czas. Dlatego chcemy nie tylko realizować zalecenia lekarzy, ale również zadbać o dodatkowe wsparcie organizmu w trakcie leczenia.

Niestety, terapie wspomagające, które chcielibyśmy zastosować, nie są refundowane w Polsce. Ich koszt wynosi około 6 000 zł miesięcznie, co stanowi dla naszej rodziny ogromne obciążenie finansowe.


Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli, przyjaciół, znajomych i osób, które zechcą wesprzeć w tej nierównej walce naszego Tate, Jurka. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma dla nas ogromne znaczenie.


Tata przez całe życie dawał innym to, co miał najcenniejszego – swój czas, dobroć, energię i pomocną dłoń.

Dziś chcielibyśmy prosić: pomóżcie nam zawalczyć o życie taty.

Każda wpłata, każde udostępnienie zbiórki i każde dobre słowo są dla nas bezcenne. Dziękujemy z całego serca za każdą okazaną życzliwość, wsparcie, dobre słowo, modlitwę, które nam dajecie.


Córka i Syn

Comments 13

 
2500 characters
  • Martyna •

    Nie znamy się osobiście, ale jesteśmy z tej samej duchowej rodziny.
    Powodzenia w walce z chorobą 🫶

    hidden
  •  
    Anonymous user •

    Nechemiasza 13:14

    hidden
  •  
    Anonymous user •

    Bardzo bym chciała, żeby leczenie powiodło się i mam nadzieję, że tak właśnie będzie 👍👍👍

    hidden
  •  
    Anonymous user •

    Jurek to niesamowity człowiek! Spełnił moje duchowe marzenie z dzieciństwa, za co będę mu wdzięczna przez całą wieczność! Teraz mogę się skromnie odwdzięczyć. Dużo sił dla Was wszystkich!

    hidden
  •  
    Anonymous user •

    Trzymajcie się KOCHANI

    hidden
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using this form.