Mróz, droga i samotność. Ratujemy Krysię.
Mróz, droga i samotność. Ratujemy Krysię.
Updates2
-
Z całego serca dziękujemy każdej osobie, która wsparła naszą zrzutkę.
Bez Was nie mogłybyśmy pomagać.
To właśnie dzięki Wam, nasze działania mają realną moc i sens.
Każda wpłata to nie tylko wsparcie finansowe - to znak, że wierzycie w to, co robimy.
Dziękujemy, że jesteście częścią tej drogi 💛
I najważniejsze INFO (!)
Krysia trafiła pod skrzydła cudownej fundacji - Fundacja im. Maćka Kozłowskiego Pan i Pani Pies
DZIĘKUJEMY! <3
0CommentsNo comments yet, be first to comment!
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Krysia pojawiła się nagle, przy drodze i tam została.
Wiemy tylko, że ktoś się jej pozbył - jak niepotrzebnej rzeczy. A ona czekała. Drżała z zimna, głodna, przerażona nowym miejscem..
Krysia, to sunia, która zamiast ciepłego domu dostała asfalt, mróz i obojętność.
Przemieszczała się jedynie wzdłuż ogrodzenia w tym samym miejscu.
CZEKAŁA....
Doczekała się jedynie pomocy ze strony okolicznych mieszkańców. Dokarmiali, poili, ogłaszali na stronach miejscowych mediów społecznościowych. Wywieszali papierowe ogłoszenia... CISZA....
W taki właśnie sposób natrafiłyśmy na Krysię
Zdobywanie jej zaufania trwało do momentu nastania bardzo silnych mrozów... Wszystko zmieniła jedna jedna krytyczna noc, z temperaturą przekraczającą -20C... Krysia miała przygotowane miejsce, gdzie mogła spać osłonięta od wiatru i mrozu, niestety nie skorzystała tej nocy z tej opcji... Osoba dokarmiająca Krysię znalazła ją nad ranem, w miejscu, gdzie prawdopodobnie została wyrzucona, wróciła w nie spowrotem.....
Szybka akcja, wręcz reanimacyjna przywróciła krążenie w ciałku Krysi...
Krysia swoją nadzieję na powrót tych, którzy ją tam właśnie pozostawili.. przypłaciłaby życiem...
Z pomocą ludzi o OGROMNYCH sercach (!) mieszkających w tej okolicy udało się Krysię ulokować w ciepłym miejscu a następnie przetransportować do hoteliku.
Krysia, to CUDOWNA, NIEZWYKŁA SUNIA <3
Nie miałyśmy takich możliwości, by zabrać ją do siebie. Dlatego znalazłyśmy jej godne miejsce..
Krysia mieszka teraz w hotelowym, ciepłym kojcu w województwie świętokrzyskim.
Zabezpieczona, nakarmiona...
Nie potrafiłyśmy inaczej, nie umiałyśmy przejść obojętnie ..
Teraz jest bezpieczna, ale potrzebuje pilnej pomocy - diagnostyki, szczepienia zabezpieczenia w płatnym hoteliku na najbliższe tygodnie.
Nie cofniemy tego, co ją spotkało.
Ale razem możemy sprawić, że jej historia nie skończy się na mrozie przy drodze.
Dlatego organizujemy tą zbiórkę..
Dlatego PROSIMY każdego o ciepłym sercu, nieobojętnego na ten kiepski psi los, o choćby niewielką kwotę wsparcia.
Wierzymy, że dobro wraca.. Na rozmerdanych psich ogonach :-) !
Dziękujemy za poświęconą nam chwilę...