Pomóżmy pogorzelcom z Radolina w potrzebie!
Pomóżmy pogorzelcom z Radolina w potrzebie!
Description
Dziś nad ranem ogromna tragedia dotknęła Katarzynę i Mirosława Krela z Radolina – rodzinę, która od lat z ogromnym zaangażowaniem prowadzi swoje gospodarstwo rolne. W wyniku pożaru doszczętnie spłonęła ich stodoła, a wraz z nią wszystko to, co było niezbędne do codziennej pracy i utrzymania gospodarstwa.
W jednej chwili ogień zabrał dorobek wielu lat ciężkiej pracy. Spłonęły dwie pełne przechowalnie z warzywami, wagi, beczki do kiszenia kapusty, mauzery, sortownik do ziemniaków, śrutowniki do przygotowywania paszy dla zwierząt, łuparka do drewna, a także pojazdy potrzebne w gospodarstwie – bus, traktor oraz przyczepka. Ogień strawił również płyty obornickie, namioty i stoliki wykorzystywane podczas sprzedaży na targowiskach oraz zgromadzony opał.
Szacuje się, że wartość zniszczonego mienia wynosi około 150 000 zł.
To jednak nie tylko straty materialne. Dla tej rodziny gospodarstwo to całe życie – codzienna praca od świtu do zmroku, troska o zwierzęta i uprawy, a także przygotowania do nadchodzącego sezonu. Już wkrótce rozpoczyna się czas intensywnych prac polowych – przygotowania ziemi, wysiewu i sadzenia warzyw. Bez sprzętu i zaplecza, które spłonęło w pożarze, rozpoczęcie sezonu będzie niezwykle trudne.
Katarzyna i Mirosław to dobrzy, pracowici ludzie, którzy zawsze żyli z pracy własnych rąk. Dziś zostali z ogromnym bólem i poczuciem bezradności, patrząc na miejsce, gdzie jeszcze wczoraj stał ich dorobek.
Dlatego zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli z prośbą o pomoc. Każda, nawet najmniejsza wpłata, przybliży tę rodzinę do odbudowy tego, co stracili w jednej tragicznej chwili.
Pokażmy, że w trudnych momentach potrafimy być razem.
Dobro wraca – pomóżmy rodzinie Krela stanąć na nogi i wrócić do pracy w swoim gospodarstwie.
Dziękujemy za każdą formę wsparcia i udostępnienie tej zbiórki.
Anna i Wiktor Łuka