Marcin Kolasa - pomoc w leczeniu i rehabilitacji
Marcin Kolasa - pomoc w leczeniu i rehabilitacji
Description
AKTUALIZACJA:
Bardzo intensywna, trwająca już 3 miesiące rehabilitacja zaczęła powoli przynosić pierwsze efekty.
Z łóżka przeniosłem się na wózek inwalidzki, co bardzo zmotywowało mnie do stawiania pierwszych kroków. Póki co ostrożnie z pomocą opiekunów ale to one cieszą mnie najbardziej.
Niestety, wciąż walczę z bardzo słabym wzrokiem, problemami z pamięcią, sprawnością prawej ręki oraz pokonywaniem już samodzielnie kolejnych kroków .
Marzę, żeby rano wstać, ubrać się, przygotować śniadanie... Te kilka zwyczajnych czynności dałoby mi w tej chwili największe szczęście, a dzięki intensywnej rehabilitacji wiem jak nigdy dotąd, że jest to możliwe.
Z całego serca dziękuję za każde wsparcie, ponieważ to wszystko dzieje się dzięki Wam!!!

5 października 2025 roku, w niedzielę, dochodzi do wydarzenia, które w jednej chwili zatrzymuje dotychczasowe życie i rozpoczyna dramatyczną walkę o przyszłość.
Mój 42-letni brat Marcin – aktywny sportowo, zaangażowany zawodowo, pełen energii i planów — nagle źle się czuje. Pojawia się silny, przeszywający ból w klatce piersiowej. Stan gwałtownie się pogarsza. Każda minuta ma znaczenie. Zostaje pilnie przewieziony do szpitala.
Diagnoza jest jednoznaczna i bezlitosna: tętniak rozwarstwiający całej aorty — stan bezpośredniego zagrożenia życia. Lekarze wiedzą, że tylko natychmiastowa, bardzo skomplikowana operacja daje jakąkolwiek szansę na przeżycie.
Zabieg trwa aż 9 godzin. To dziewięć godzin walki o życie. Po jego zakończeniu Marcin nie odzyskuje przytomności. Przez blisko dwa tygodnie pozostaje w śpiączce. Badanie tomografii komputerowej głowy wykazuje bardzo rozległy udar mózgu, do którego dochodzi w trakcie operacji. Jego skutkiem jest porażenie czterokończynowe.
Początkowo lekarze nie dają szans na wybudzenie. Później — na odzyskanie świadomości, mowy ani czynności ruchowych. Słyszymy, że Marcin może już nigdy nie mówić, nie poruszać się i pozostać osobą leżącą do końca życia.
Mimo tych druzgocących prognoz On się nie poddaje! Rozpoczyna się najtrudniejsza walka — walka o każdy oddech, każdy sygnał świadomości, każdy minimalny ruch. Po dwóch miesiącach intensywnego leczenia udaje się uratować jego życie. To jednak dopiero początek.
Dziś Marcin żyje, słyszy, mówi. Niestety, w wyniku udaru traci wzrok. Nie chodzi i na obecną chwilę minimalnie porusza prawą dłonią. Lewą ręką potrafi się napić i zjeść posiłek przy pomocy opiekuna — co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe. Nadal jednak potrzebuje całodobowej opieki. Każdy, nawet najmniejszy postęp, jest wynikiem codziennej, wyczerpującej pracy, ogromnego wysiłku i determinacji.
Od 10 grudnia 2025 roku Marcin przebywa w Instytucie Zdrowia, gdzie każdego dnia uczestniczy w intensywnej rehabilitacji. To właśnie teraz — w pierwszych miesiącach po urazie decydujące jest, jak wiele sprawności uda się odzyskać. To czas, którego nie można zmarnować.
Dla mojego brata, rodzina pozostaje największą motywacją do walki. Chce być obecny — jako mąż, jako tato 7-letniego Bartka, jako syn, jako człowiek. Ceni ludzi, kontakt z drugim człowiekiem i aktywne życie, które nagle zostało brutalnie przerwane. Jest osobą bardzo pogodną, empatyczną i zawsze gotową pomagać innym. Ale to dziś On potrzebuje pomocy, aby móc dalej walczyć. Aby uczestniczyć w wychowaniu synka, patrzeć jak dorasta oraz dzielić z nim ich wspólną pasję jaką są wyprawy na ryby.
Jako rodzina jesteśmy w stanie pokryć część kosztownej rehabilitacji. Aby jednak wydłużyć ten okres jesteśmy zmuszeni prosić o pomoc.
Zwracamy się Was z ogromną prośbą o wsparcie dla Marcina! Pierwsze dwa lata leczenia mają kluczowe znaczenie dla przyszłej sprawności i możliwie największej samodzielności.
Każda wpłata to realna szansa na dalsze postępy, a także ogromne wsparcie dla rodziny, która każdego dnia towarzyszy Marcinowi w tej nierównej walce.
Dziękujemy za każdą pomoc, dobre słowo i udostępnienie!
Siostra Marcina wraz z bliskimi.
Razem możemy pomóc Marcinowi i dać mu szansę na lepsze jutro!
Zbiórka organizowana jest zgodnie z regulaminem Fundacji https://fundacjavotum.pl/wp-content/uploads/2024/12/2024-12-09_REGULAMIN-udostepnienia-Konta_Fundacja-VOTUM_t.j.-1-1.pdf. W przypadku niemożności zrealizowania pierwotnego celu, zgromadzone środki zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji, w szczególności na pomoc innym jej Beneficjentom.
Masz MOC by uratować mój świat! Przekaż 1,5% podatku
KRS: 0000 272 272
Cel szczegółowy: Marcin Kolasa
Gazeley