Wspierajmy Bernarda w drodze do NFL!
Wspierajmy Bernarda w drodze do NFL!
Description
Witam! Jestem mamą Bernarda, 15-latka z Krakowa (właśnie ukończył z wyróżnieniem za wyniki w nauce 8 klasę SP). Syn dzięki swoim warunkom fizycznym ( 187 cm wzrostu, 138 kg wagi, szeroka budowa ciała i ogromna siła fizyczna), talentowi oraz dotychczasowej pracy dokonał czegoś, co wielu uważa za niemożliwe - otrzymał stypendium sportowe w jednej z najlepszych akademii wojskowo-sportowych na świecie - FORK UNION MILITARY ACADEMY w Wirginii. To jedna z największych światowych kuźni talentów NFL, która wychowała dziesiątki zawodników ligi zawodowej.
Marzeniem Bernarda jest dostanie się do NCAA, a potem do NFL. Talent syna został zauważony i doceniony przez skautów z USA, stąd zaproszenie do tak elitarnej szkoły (będzie pierwszym Polakiem w tej szkole! ).
Stypendium sportowe na pierwszy rok nauki pokrywa lwią część czesnego, jednak edukacja w USA na tak wysokim poziomie i w tak elitarnej szkole, wiąże się z opłatami, które już teraz przekroczyły moje możliwości finansowe, a przed nami całe 4-letnie high school z coroczną koniecznością płacenia czesnego (po odliczeniu przyznawanego co roku stypendium sportowego i tak jest to ogromna kwota). Ubezpieczenie ( to prawie 10 000 zł rocznie ), liczne dodatkowe opłaty, umundurowanie, cała lista rzeczy do kupienia przed wylotem, kilkakrotne w ciągu roku bardzo kosztowne loty między szkołą a domem...
Już teraz postawiłam wszystko na jedną kartę! Taka szansa się nie powtórzy!
Mimo, że sama wychowuję Bernarda i jego siostrę, nie poddaje się i robię wszystko, aby syn miał szansę spełnić swoje marzenia i wykorzystując talent oraz warunki fizyczne mógł rozwijać się pod okiem najlepszych trenerów w Stanach.
Żeby Bernard 05.08 wyleciał do USA musiałam wykorzystać wszystkie oszczędności jakie posiadałam, oraz zaciągnąć dużą pożyczkę (sytuacja naszej rodziny jest skomplikowana, ponieważ siostra Bernarda jest dzieckiem z niepełnosprawnością i dbanie o jej zdrowie również wymaga dużych nakładów finansowych).
Dotychczasowe doświadczenie syna w futbolu amerykańskim:
Pozycja - liniowy ofensywny. Dotychczas grał w krakowskiej drużynie Kraków Kings z numerem 77. W tym sezonie Juniorzy U17 zostali wicemistrzami Polski.
NA CO ZBIERAMY:
1) Bilety lotnicze ( Polska - USA - Polska):
loty transatlantyckie (z przesiadkami) do Wirginii i z powrotem na obowiązkowe przerwy semestralne, wakacje i święta to każdorazowo wydatek miedzy 5 000 a 8 000 zł.
2) Zabezpieczenie przyszłego roku: już trzeba odkładać finanse na kolejne opłaty za przyszły rok, które nawet mimo stypendium sportowego wynosić będą kilkadziesiąt tysięcy złotych.
3) Refinansowanie wkładu własnego: przynajmniej częściowa spłatę zaciągniętych pożyczek tak, żebym zostając tutaj sama z córka mogła bardzo oszczędnie funkcjonować, zapewniając też Helenie, siostrze Bernarda stały dostęp do kosztownej rehabilitacji i leczenia.
POMÓZ PROSZĘ BERNARDOWI WYKORZYSTAĆ NIEPOWTARZALNĄ I WYJĄTKOWĄ SZANSĘ, KTÓRĄ DOSTAŁ !
Futbol amerykański to w USA religia. Rywalizacja jest mordercza, treningi katorżnicze, ale Bernard jako bardzo ambitny i dojrzały jak na swój wiek chłopak na pewno nie zaprzepaści takiej szansy. Jeżeli trenerzy tak elitarnej szkoły jak Fork Union Military Academy docenili talent mojego syna, to moim zadaniem jako matki jest umożliwić dziecku start w lepszą przyszłość.
WASZA POMOC JEST DLA NAS TERAZ NIEOCENIONA !!
Każda, nawet najdrobniejsza wpłata to dla naszej rodziny ogromna pomoc i krok bliżej do spełnienia wielkiego, sportowego marzenia Bernarda.
Dziękuję!
Weronika, mama Bernarda