Bezdomny SZAKAL błaga o pomoc - bardzo cierpi ...
Bezdomny SZAKAL błaga o pomoc - bardzo cierpi ...
Description
SZAKAL BŁAGA O POMOC
Nie wiemy od czego zacząć historię Szakala.
Zaczęła się dość niewinnie a my się sądziliśmy, że tak się potoczy.
Dwa tygodnie temu dostaliśmy prośbę o pomoc w sfinansowaniu wizyty u bezdomnego kocurka, który dwa dni po kastracji w gminnym gabinecie bardzo źle się poczuł.
Kot jeszcze tego samego dnia trafił do współpracującej z nami przychodni.
Na miejscu okazało się, że kot ma bardzo duży obrzęk moszny, ogromną ranę po kastracji w dość niestandardowym miejscu, krwiaka w mosznie i rozwijające się zakażenie bakteryjnie. Zdecydowanie coś poszło nie tak ...
Podjeliśmy decyzję, że kocurek zostaje na szpitalu pod opieką naszej Fundacji.
Niestety zakażenie moszny, które zdążyło się rozwinąć i objąć tkanki miednicy nie jest jego jedynym problemem. Szakal ma bardzo chore zęby, wręcz gnijące plus złamany ogon i problemy z oddawaniem kału. Konieczna była konsultacja ortopedyczna z kompletem zdjęć RTG aby sprawdzić czy poza urazem ogona nie mamy problemów z miednicą. Na szczęście miednica jest cała a problem z oddawaniem stolca jest konsekwencją niezbyt dobrze wykonanej kastracji.
Dziś Szakal dochodzi do siebie, każdego dnia pielęgnujemy jego ranę i dbamy o dobrą karmę.
Niestety przed nim PILNY zabieg stomatologiczny a także opłacenie dotychczasowej diagnostyki.
My nie prosimy, my błagamy o pomoc finansową abyśmy mogli pomóc Szakalowi.


Zdrowia dla Kitka