Description
OSTATNIA SZANSA: ZOSIA Z PNIA MUSI ZOSTAĆ W POLSCE
Kim była Zosia? Historia w pigułce
W XVII wieku w miejscowości Pień pod Bydgoszczą pochowano młodą kobietę. Jej pochówek wstrząsnął światem nauki: na szyi ułożono jej sierp, a na dużym palcu stopy założono kłódkę. Były to XVII-wieczne zabiegi apotropeiczne, mające zapobiec jej powrotowi z zaświatów. Kim naprawdę była Zosia? Badania wykazały, że była młodą, zamożną dziewczyną, prawdopodobnie cierpiącą na schorzenia, które wywoływały lęk wśród lokalnej społeczności. Dziś Zosia jest jednym z najważniejszych i najbardziej unikalnych odkryć archeologicznych w historii Polski, unikatowym świadectwem dawnych wierzeń, medycyny i kultury ludowej.
Kim jest Oscar Nilsson i co stworzył?
Aby przywrócić Zosi godność i ludzką twarz, zespół naukowców podjął współpracę z Oscarem Nilssonem, światowej klasy szwedzkim rzeźbiarzem i archeologiem. Na podstawie precyzyjnego skanu 3D czaszki oraz zaawansowanych badań DNA i izotopowych, Nilsson odtworzył realny wygląd Zosi z niezwykłą dokładnością. Używając gliny i silikonu, warstwa po warstwie – od mięśni po układ rysów twarzy – powołał do życia hiperrealistyczną rzeźbę, która spogląda na nas z głębi XVII wieku.
Cel finansowy i przejrzystość
Aby rzeźba Zosi mogła zostać w Polsce , musimy pokryć koszty wykonania rekonstrukcji i ubioru. Każda wpłacona kwota zostanie rozliczona z pełną przejrzystością.
Prawa do dzieła i honorarium artysty – 65 000 PLN.
Transport Zosi i ubezpieczenie zostały już uregulowane.
ŁĄCZNA KWOTA ZBIÓRKI - 65 000 PLN.
Plan na przyszłość
Mając zapłaconą fakturę za rekonstrukcję Zosi i jej ubiór mamy zagwarantowany cel pierwszego etapu działań - Zosia zostanie w Polsce. Będziemy chcieli zaprosić muzea, a także inne instytucje kultury do współpracy, aby wszyscy chętni mogli ją zobaczyć z bliska i poznać jej historię.
Włącz się do akcji!
Udostępnij tę zbiórkę dalej. Każde 10 PLN i jedno udostępnienie przybliża nas do zatrzymania Zosi w domu! Czas nas niestety mocno goni...
Powodzenia 💚
Absurd, że województwo nie interesuje się tak ważną i ciekawą sprawą. Czyżby zbyt świecka? Trzymaj się, Zosia!