Koty Helenki
Koty Helenki
Updates2
-
Przekazałam z tego, co się do tej pory uzbierało ma rachunek weterynarza (1700 zł) i 2700zł Helence. Leczy i szczepi następnych delikwentów. Dziękuję za wszystkie wpłaty.


Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Mają od kilku dni do wielu lat. Urodziły się na ulicy, albo zostały wyrzucone lub oddane, bo nie spełniły oczekiwań. Są
chore, przerażone, brudne i głodne - w takim stanie zwykle dostaje je Helena. Leczy je, karmi, odrobacza. Te, które wyzdrowieją próbuje oddać do adopcji, ale tylko odpowiedzialnej, po sprawdzeniu warunków i podpisaniu umowy adopcyjnej. Tym, którym nie można pomóc, pozwala spokojnie, w godnych warunkach odejść. Niektóre są tak chore, że nie mają szans na adopcję - te też muszą zostać. Zostaje ich coraz więcej, jest już ponad dwadzieścia. Helena jest Ukrainką, ale w Polsce mieszka już 30 lat, jest świetną fizjoterapeutką, masażystką, pracuje w szpitalu, więc nie zarabia kokosów. Swoje życie i cały dochód poświęca kotom, znajdom z łódzkich podwórek, skazanym na śmierć przez ludzkie potwory. Sama nie je mięsa, ale koty muszą. Dług u zaprzyjaźnionego weterynarza to już 1700 zł. Dlatego po wysłuchaniu jej historii postanowiłam pomóc - ona o to nie prosiła, ale uznałam, że trzeba. Mam nadzieję, że też tak myślicie...
CHPD 🔥🔥🔥
Chpd
Dziekuje za Twoje dobre serduszko Helenko!
Moc uścisków od c*ujowej kociary!
Powodzenia ❤️