id: xx8nbf

Pomóżmy Maciusiowi 💔 Walka o jego zdrowie trwa

Pomóżmy Maciusiowi 💔 Walka o jego zdrowie trwa

 
Karolina Zborowska

Description

Kilka miesięcy temu zgłosiła się do mnie starsza pani z prośbą o pomoc dla swojego ukochanego kotka Maciusia. Na początku wydawało się, że problem uda się szybko opanować. Badania wykazały nieprawidłowe wyniki nerek, dlatego wdrożono odpowiednie leczenie i mieliśmy nadzieję, że po kilku wizytach i lekach Maciuś wróci do zdrowia.


Niestety z czasem jego stan zaczął się pogarszać, a kolejne wyniki badań były coraz bardziej niepokojące. Starsza opiekunka bardzo kocha swojego kota, jednak ze względu na wiek i ograniczone możliwości nie zawsze mogła zapewnić mu częste wizyty u specjalistów. Dlatego Maciuś trafił do domu tymczasowego Kocia Nadzieja, gdzie został objęty troskliwą opieką i rozpoczęto dalszą diagnostykę.


W trakcie leczenia okazało się, że problemów zdrowotnych jest znacznie więcej. Maciuś przeszedł rozległy zabieg stomatologiczny. Weterynarz stwierdził bardzo zaawansowaną chorobę przyzębia, liczne zmiany resorpcyjne oraz ogromny kamień nazębny. Konieczne było usunięcie wielu zębów, aby uwolnić go od przewlekłego bólu i stanu zapalnego.


Niedługo później pojawiły się kolejne niepokojące informacje. W międzyczasie zdiagnozowano również zmianę dotyczącą oka i powieki, która wymagała operacji, ale ze względu na stan zdrowia musimy ją na razie przenieść w czasie.


Najgorsze miało jednak dopiero nadejść.

Niedawno wykonane USG jamy brzusznej wykazało obecność dużego guza o wielkości około 4,5 cm, najprawdopodobniej wywodzącego się z prawego płata wątroby. W jamie brzusznej stwierdzono również wolny płyn, a w śledzionie oraz ścianie jamy brzusznej uwidoczniono kolejne niepokojące zmiany. Lekarze podejrzewają proces nowotworowy, jednak do postawienia ostatecznej diagnozy konieczne są dalsze badania, w tym biopsja oraz badania histopatologiczne. Dodatkowo nerki nadal wykazują cechy przewlekłej choroby.


Za nami już wiele wizyt, badań, konsultacji, leków i zabiegów. Do opłacenia mamy między innymi faktury na 1800 zł i 1600 zł oraz wiele mniejszych rachunków za badania, leki i wizyty. Przed nami kolejne koszty związane z dalszą diagnostyką i leczeniem.


Bardzo trudno jest mi prosić o pomoc. Szczerze wierzyłam, że poradzę sobie z tymi kosztami sama. Kiedy zaczynaliśmy leczenie Maciusia, wydawało się, że uda się go szybko wyprowadzić na prostą. Niestety rzeczywistość okazała się zupełnie inna, a koszty rosły z każdą kolejną wizytą i każdym kolejnym badaniem.


Jestem załamana skalą wydatków, które pojawiły się w tak krótkim czasie. Jednak nigdy nie przeliczałam życia zwierzęcia na pieniądze. Wielokrotnie przeznaczałam środki na ratowanie zwierząt, które potrzebowały pomocy, często były to kwoty znacznie większe niż mogłam sobie pozwolić wydać. Zawsze uważałam, że jeśli istnieje szansa na leczenie i uratowanie życia, trzeba o nią zawalczyć.


Dziś to ja muszę poprosić o wsparcie dla Maciusia.


Jeżeli możecie, proszę Was z całego serca o pomoc w opłaceniu jego leczenia i diagnostyki. Każda złotówka ma znaczenie. Jeśli nie możecie wesprzeć zbiórki finansowo, bardzo proszę o jej udostępnienie.


W imieniu Maciusia, jego starszej opiekunki oraz wszystkich osób zaangażowanych w jego ratowanie dziękuję za każdą pomoc, dobre słowo i trzymanie kciuków.


Maciuś nadal walczy. Chciałabym zrobić wszystko, aby nie zabrakło środków na jego dalsze leczenie.


Wszelką dokumentacje oraz faktury wrzucam poniżej.

CChN1HHIugr3q5np.jpgIjJ4A1uJEsnJhZcy.jpgPBEeDIurbUABGtKd.jpghvzG7zm0rAzzsLkz.jpglzWDh6PNUVH4td0s.jpgXMBVPmgimAf1Uz0n.jpgS0bY8SJsB9Y0BR0u.jpgrEv7czdFlSv9cprx.jpgqpEPKR5zahMQx2bF.jpgp5uPhvsMSAgcakXS.jpg6y0Ch0aa8t4XI3dK.jpgOlKom1pTApwI9jAo.jpg57gxyenB8bqAVCBG.jpg2XfQ3G4kRcG8OJDI.jpgx9jYexDuluawZZFj.jpgqAcXExZgapp7OJmF.jpgVq8p9cKZNTSVtVAf.jpgpgjM60nLbbHsJAwi.jpgdw6Yn48jCsh3jip4.jpgiTdcuAETl5MoSrgx.jpg

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using