Wyposażenie wojskowego warsztatu samochodowego na Ukrainie
Wyposażenie wojskowego warsztatu samochodowego na Ukrainie
Updates4
-

Mija rok odkąd zaczęliśmy się głowić, jak wspomóc naszych Przyjaciół w Chersoniu. Dzięki wspaniałym ludziom, ich radom i zaangażowaniu, założyliśmy tę zrzutkę. A dzisiaj możemy chylić przed Wami czoła, że dzięki Waszemu nieocenionemu wsparciu, zrealizowaliśmy kolejny etap wyposażania warsztatu wojskowego.
Na przełomie marca i kwietnia dojechały kolejne, tak bardzo potrzebne, elementy. Były to:
odsysarka do oleju
wkrętarko-wiertareki akumulatorowe
przenośne kompresory
klucze krzyżakowe
przenośne podnośniki
oraz kolejny zestaw narzędzi
Podstawowe i najbardziej niezbędne rzeczy, które będą na miejscu służyć żołnierzom.
Jak zwykle, na coś zabrało :). To coś, to kolejny klucz udarowy (z ładowarkami, akumulatorami) oraz ran flaty - (RFT) - ogumienie ze wzmocnioną konstrukcją ścianek bocznych, umożliwiające bezpieczną jazdę po przebiciu opony i całkowitej utracie ciśnienia.
Wielką dla nas sprawą, była możliwość kupienia mobilnej stacji zasilającej, magazynu energii.
W związku z tym, że zima była sroga, a Ukraina była nieustannie nękana atakami na system energetyczny, cały tego typu sprzęt, dosłownie wymiotło z magazynów, także w Polsce. Cudem był, w tym dramatycznym czasie, zakup jednej jedynej, nagle dostępnej stacji zasilającej Bluetii. Konkretny model, ze względu na kompatybilność z posiadanymi modułami, został dostarczony, zgodnie ze szczegółowym zamówieniem samych zainteresowanych. Tu wielkie ukłony w stronę oficjalnego przedstawiciela marki - sklepu Portable Power, i całej jego obsługi, za profesjonalne wsparcie w zakupie i bezpośredniej wysyłce sprzętu na Ukrainę.
Ponadto, dzięki hojności stałych donorów rzeczowych, planujemy wysyłkę kolejnych gaśnic i apteczek medycznych.
Ufamy też Opatrzności, że pojawi się możliwość pozyskania i przekazania staz medycznych, które na liście potrzeb spadają na ostatnie miejsce i najzwyczajniej w świecie, brakuje na nie wciąż pieniędzy. Ta sprawa szczególnie leży nam na sercu, bo nieustannie martwimy się bezpieczeństwo i życie naszych Przyjaciół.
Niestrudzenie prosząc Was o wsparcie, dzielimy z Wami ogromną satysfakcję, że tyle udało się już zrobić. I choć zbiórka ostatnio traszkę kuleje, to jednak z nadzieją patrzymy w przyszłość, wdzięcznie polecając się Waszej pamięci.
Każda wpłata to realna pomoc dla ukraińskich żołnierzy, którzy walczą o wolność. Każda wpłata to gest pamięci i solidarności z tymi, którzy codziennie ryzykują zdrowie i życie, w imię czegoś większego niż ich własny los.


Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Jesteśmy grupą przyjaciół, która wspiera jednostkę wojskową na południu Ukrainy, w obwodzie chersońskim. Chcemy pomóc naszym bliskim, wyposażając warsztat samochodowy dla tejże jednostki.
Warsztaty wojskowe to podstawa utrzymania logistyki armii. Bez sprawnych pojazdów, nie ma transportu broni i ludzi, nie ma ewakuacji rannych i poległych. Bez aut po prostu wojsko nie dowozi.....Bez floty sprawnych pojazdów na dzisiejszym polu walki, Ukraina przegra wojnę.
Samochody są nieustannie niszczone - przez ostrzały, ataki dronów, trudne warunki terenowe, nieustanną eksploatację, łatanie czym się da. Wciąż potrzebne są naprawy, wymiany zużytych części, o oponach, które niszczą się w zastraszającym tempie nie wspominając.
Wiele ukraińskich jednostek, w tym i „nasza”, boryka się z niedoborami finansowymi i z brakiem niezbędnego wyposażenia. Żołnierze codziennie stoją przed dylematem, czy kupić broń, środki medyczne, czy komplet śrubokrętów...i te nieszczęsne śrubokręty najczęściej czekają jako ostatnie, w wiecznej kolejce niedoborów.
Aby auta mogły sprawnie pracować, potrzebny jest sprzęt do ich naprawy i konserwacji. Dlatego podjęliśmy się zbiórki na prozę żołnierskiego życia, możliwości przykręcania śrubek na zapleczu, bez której wielkie zwycięstwa na przodzie, nie są możliwe.
Część sprzętu udało nam się kupić w ramach udzielonego przez Was wsparcia, na pozostałą wciąż zbieramy środki.
Zbieramy też, na zakup run flatów - rodzaju opon, ze wzmocnioną konstrukcją ścianek bocznych, umożliwiających bezpieczną jazdę po przebiciu ogumienia i całkowitej utracie ciśnienia.
Dodatkowo chcemy kupić kilkadziesiąt porządnych staz taktycznych.
Żołnierze nie składają broni i my również nie opuszczamy rąk.
Kolejnym dużym celem, związanym z dramatyczną sytuacją pogodową i nieustannym niszczeniem infrastruktury energetycznej, okazało się zebranie środków na zakup mobilnych stacji zasilających, magazynów energii.
Ponadto słuchamy, co mówią żołnierze, staramy się w miarę możliwości zaradzać ich potrzebom, które często pojawiają się ad hoc. Życie pisze nieprzewidziane scenariusze, uwarunkowania tej wojny zmieniają się niezwykle szybko, i nie możemy przewidzieć, co okaże się niezbędne w nadchodzącym czasie. Będziemy pisać o tym, na bieżąco, w aktualnościach.
Będziemy bardzo wdzięczni za okazaną pomoc, bo razem możemy więcej.
Wierzymy również, że wyświadczone dobro zawsze wraca do hojnych serc, a „radosnego dawcę miłuje Bóg”.
Trzymam za Was kciuki.
Jagoda Wesołowska