Wsparcie dla mamy Pauliny po stracie córki we Włoszech
Wsparcie dla mamy Pauliny po stracie córki we Włoszech
Updates1
-
45 000 razy DZIĘKUJEMY! Pieniądze są już u mamy Pauliny.
Kochani,
kiedy zakładałyśmy tę zbiórkę, liczyłyśmy na Wasze wsparcie, ale to, co się wydarzyło, przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Dzięki Waszym wielkim sercom udało się zebrać prawie 45 000 złoty!
To nie są tylko cyfry. To realny dowód na to, jak wspaniałą osobą była Paulina i jak wiele dobra po sobie zostawiła. Te środki pozwolą na wybudowanie pięknego, godnego nagrobka oraz dadzą jej mamie, Pani Agnieszce, tak bardzo potrzebny spokój i zabezpieczenie finansowe w tym najtrudniejszym czasie.
Zgodnie z obietnicą, zbiórka została oficjalnie zamknięta, a cała kwota trafiła już na konto mamy Pauli. Poniżej publikujemy potwierdzenie przelewu oraz osobiste słowa podziękowania, które Pani Agnieszka skierowała do każdego z Was:
🖤 Kochani,
Z całego serca pragnę podziękować każdej osobie, która wsparła mnie wpłatą, dobrym słowem, modlitwą, udostępnieniem zbiórki lub zwykłą obecnością w najtrudniejszym czasie mojego życia. Dzięki Wam nie czułam się całkiem sama w bólu po stracie mojej ukochanej córki, Pauliny.
Szczególne podziękowania kieruję do Wiktorii Frydrych oraz Zuzi Falkowskiej, które przyczyniły się do powstania i prowadzenia tej zbiórki, okazując mi ogromne serce, wsparcie i zaangażowanie od pierwszych dni po tragedii. Dziękuję również Magdalenie, Rafałowi i Mariuszowi za pomoc w przejściu przez te niezwykle trudne chwile oraz za wsparcie przy organizacji wszelkich spraw związanych ze sprowadzeniem i pochówkiem mojej córki. Bez Waszej pomocy byłoby mi znacznie trudniej zmierzyć się z tym wszystkim.
Chciałabym również, aby osoby śledzące tę zbiórkę wiedziały, że wyłącznie na moich barkach jako mamy spoczęły wszystkie koszty związane ze sprowadzeniem Pauliny do Polski i jej pochówkiem. Otrzymałam jedynie połowę środków z ubezpieczenia turystycznego PTTK, które wykupiłyśmy wspólnie z córką. Mimo ogromnego bólu zrobiłam wszystko, aby godnie pożegnać moje dziecko.
Ta zbiórka od początku była czymś więcej niż tylko pomocą finansową. Jej celem jest stworzenie pięknego pomnika dla Pauliny – miejsca pamięci, które będzie przypominało, jak wyjątkową była osobą. Paulina miała dobre serce, potrafiła pomagać innym, zarażała uśmiechem i pozostawiła po sobie wiele pięknych wspomnień. Była wspaniałą córką, siostrą,przyjaciółką i człowiekiem, którego nie da się zapomnieć. Chciałabym, aby pomnik był wyrazem miłości, jaką była otaczana, i świadectwem tego, jak wiele znaczyła dla ludzi, którzy ją znali.
Dziękuję każdemu z Was za okazane serce, współczucie i pomoc. Wasze wsparcie pozwoliło mi przetrwać najtrudniejsze chwile i daje nadzieję, że pamięć o Paulinie będzie trwała przez długie lata. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają dla mnie ogromne znaczenie i pozostaną w moim sercu na zawsze.
Z wdzięcznością i szacunkiem,
Mama Pauliny 🖤🕯️
„Ci, których kochamy, nie odchodzą. Żyją nadal w każdym wspomnieniu, każdym dobrym uczynku i w każdym sercu, które dotknęli swoim życiem.” 🖤🕯️
Poniżej zamieszczam potwierdzenie przelewu, które potwierdza, że środki zostały przekazane na konto Pani Agnieszki.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
16 marca 2026 roku świat się zatrzymał. Tragedia, która wydarzyła się w Riomaggiore we włoskim Cinque Terre, odebrała nam osobę wyjątkową. Nasza przyjaciółka, Paulina Skoniecka, zginęła nagle, pozostawiając po sobie pustkę, której nie da się wypełnić.
Rodzina Pauliny, w tym najtrudniejszym czasie, wzięła na siebie ogromny ciężar sprowadzenia jej do Polski. Choć koszty transportu i samej ceremonii zostały już pokryte, my – jej przyjaciele – nie chcemy zostawiać Pani Agnieszki, mamy Pauliny, samej z tym, co nastąpi potem.
Kim była Paulina? Paulina była słońcem w ludzkiej skórze. Absolwentka III LO w Bydgoszczy i studentka dietetyki na CM UMK w Bydgoszczy, zawsze wybierała drogę pomagania innym. Znaliście ją z pracy w Parku Linowym w Myślęcinku czy Lumina Parku – zawsze uśmiechniętą, pełną energii i gotową do rozmowy.
Kochała życie, a jej wielką pasją były góry. To tam, na szlakach, odnajdywała wolność i spokój. Była pasjonatką wędrówek, osobą, która nie potrafiła usiedzieć w miejscu i zawsze patrzyła przed siebie, ku szczytom. Tragiczny wypadek przerwał tę drogę zbyt wcześnie, w miejscu, które miało być kolejnym pięknym wspomnieniem z podróży.
Dlaczego prosimy o pomoc? Zbiórka powstała z inicjatywy przyjaciół. Naszym celem jest:
- Budowa nagrobka dla Pauliny – chcemy, aby jej miejsce spoczynku było godne i odzwierciedlało to, jak piękną była osobą. Koszty budowy pomnika to ogromny wydatek, który chcemy zdjąć z ramion mamy Pauliny.
- Wsparcie dla Pani Agnieszki – aby mogła w spokoju przejść przez żałobę, nie martwiąc się o bieżące zobowiązania finansowe, które w obliczu takiej tragedii stają się ciężarem nie do uniesienia.
Wszystkie zebrane środki zostaną przekazane bezpośrednio mamie Pauliny. Po zakończeniu zbiórki opublikujemy potwierdzenie przelewu, dbając o pełną przejrzystość Waszego wsparcia.
Nie przywrócimy Paulinie życia, ale możemy sprawić, by jej mama poczuła, że nie jest w tym bólu sama, a pamięć o Paulinie przetrwa w formie godnego miejsca na cmentarzu.
Każda złotówka i każde udostępnienie to dla nas ogromna pomoc. Dziękujemy, że jesteście z nami.
Paula was a really wonderful human, I loved all our conversations and I was very much looking forward to meeting up with her throughout the world and getting to know her more. I won't forget our lovely connection and I won't forget you.
My thoughts and love goes to her family and friends
Nasze dzieciaki chodziły bardzo chętnie do Pani instruktor w parku linowym przez dwa sezony. Doskonale ją pamiętają. Wielka szkoda. Kondolencje.
Bardzo współczuję tragedii... trzymajcie się tam mocno
Nasza kochana Paulinka 🥹🥲🥲