Description
Cześć!
Mam na imię Agata. Moja ukochana mama Gosia dwa dni temu skończyła 60 lat. Niestety w prezencie urodzinowym otrzymała niewyobrażalną tragedię - fala powodziowa przechodząca przez Kłodzko zalała jej mieszkanie na parterze. Woda zniszczyła wszystko. Aby pozostać bezpieczną, mama uciekła do sąsiadki na 3. piętro, mając przy sobie jedynie telefon i dokumenty - wszystkie jej rzeczy pochłonęła bezlitosna fala.
Mama od wielu lat cierpi na Chorobę Parkinsona, utrzymując się z najniższej renty, z moją pomocą finansową (w miarę moich możliwości). Teraz czeka ją budowanie całego swojego świata od nowa - opróżnienie mieszkania, osuszenie go, remont... To wszystko wymaga wiele czasu i równie dużo środków finansowych, których niestety nie posiadamy. Chciałabym, aby mama jeszcze mogła cieszyć się dobrym i godnym życiem, a nie chorobą i tragedią. Czy chcę dużo? Wydaje mi się, że każdy z nas zrobiłby dla swoich najbliższych wszystko!
Dlatego w tym miejscu zwracam się do Was, dobrzy ludzie, o gest wsparcia. Każdy grosz się liczy i powoli przybliża nas do wyczekiwanego celu. I za każdy grosz każdemu z Was bardzo dziękuję!
Wierzę, że dobro wraca <3
Dzień dobry. Rząd zostawił powiat kłodzki samemu sobie. Patrioci, Caritas czy zwykli ludzie ruszyli z pomocą powodzianom. Niestety, mimo braku pomocy od rządu Kłodzko zagłosowało w ilości 37.68% na tęczowego Rafałka od "płonącej planety". Bardzo zawiodłem się na powodzianach :(
Jestem z Wami!