id: yu5cnm

Szansa na życie dla mojej córki

Szansa na życie dla mojej córki

 
Marilyn Vargas

Updates2

  • To all who donated and helped us for my daugther, I would like to say thank You very much for the kindly hearted people. But unfortunately her hardships fight to get healed and recovery Will not be able anymore 😥 thank You guys and I Will never forget your kindly support for us. God blessed You all 🙏 cb7b95680c0e1856.jpeg

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Opowiem Wam moją historię. Nazywam się Marylin de Leon Vargas. Przyleciałam do Polski, żeby zapewnić moim dzieciom i sobie lepszą przyszłość. Od 12 lat pracuję jako terapeutka masażystka. Zostawiłam na Filipinach trójkę dzieci, które widziałam na żywo tylko raz, gdy udało mi się je odwiedzić kilka lat temu. Mam dwóch synów w wieku 17 i 21 lat oraz 22-letnią córkę, z której jestem szczególnie dumna. Decerie jest studentką 3 roku na Uniwerytecie Batangas. Niestety 8 grudnia 2020, czyli ponad 4 miesiące temu, wykryto u niej ostrą białaczkę szpiku. Jest to potwierdzone badaniami. Wiadomo, że w przypadku białaczki, liczy się każdy dzień. Decerie przeszła już 4 transfuzje krwi, ratujące jej życie. Kwalifikuje się do natychmiastowej chemioterapii. Podjęłam więc decyzję o sprowadzeniu córki na leczenie do Polski, ponieważ wyposażenie Polskich szpitali jak i kwalifikacje lekarzy są o niebo lepsze. Niestety Decerie źle znosi rozłąkę ze mną w chorobie. Córka potrzebuje mojego mentalnego i psychicznego wsparcia w leczeniu, co jasno wyraża w wiadomościach i telefonicznie. Jesteśmy katoliczkami. Modlę się o jej zdrowie codziennie. Ufam Bogu. Mam nadzieję, że dostaniemy łaskę uzdrowienia.


Z pomocą przyjaciół córka ma w Polsce zapewnione mieszkanie, ubezpieczenie i dowóz na badania i chemioterapię. Z ostatniej sugestii lekarskiej wynika, iż Decerie potrzebna jest asysta, wsparcie i opieka podczas podróży. Opiekunką na szczęście zgodziła się zostać ciotka Decerie.


Po rozmowie z konsulem Generalnym Filipin w Polsce, zwróciłam się również o wydanie wizy dla Decerie do konsulatu Polskiego na Filipinach. Konsul Generalny Ambasady Rzeczpospolitej Polskiej na Filipinach przychylił się do szybszego wydania wizy w momencie dostarczenia niezbędnych dokumentów (potwierdzenie przyjęcia do szpitala, ubezpieczenie, dokumentacja medyczna, zapewnienie mieszkania i środków do życia i utrzymanie podczas pobytu w Polsce). Konsul Generalny Ambasady Rzeczpospolitej Polskiej na Filipinach, słusznie zauważył, iż w związku z pandemią Covid-19, obowiązuje zakaz wjazdu cudzoziemców do Polski. W szczególnie uzasadnionych przypadkach (a takim właśnie jest nasz przypadek) można zezwolić cudzoziemcowi na wjazd. Takie zapewnienie ze strony Straży Granicznej również jest. Wszystkie niezbędne dokumenty zostały zgromadzone, jednak potwierdzenie Urzędowe Aktu Urodzenia córki wymagało więcej czasu, w związku z tym przepadła rezerwacja na bilety lotnicze zarezerwowane na 23 marca. Wiza na roczne leczenie dla mojej córki będzie wydana w przyszłym tygodniu. Dlatego uprzejmie proszę wszystkich ludzi dobrego serca o wsparcie na zakup nowych biletów lotniczych.

Leczenie chemioterapią to proces długi i męczący. Szanowni Państwo, życie mojej dzielnej córki jest zagrożone przez chorobę, w której czas gra kluczową rolę. Każdy dzień bez leczenia jest poważnym zagrożeniem dla jej zdrowia i życia. Mam nadzieję, że z Bożą pomocą uda się zgromadzić niezbędną sumę. Niech Was Bóg błogosławi.


Marilyn de Leon Vargas

Comments 1

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using