id: yuxcg4

Ratowanie Życia Naszego synka Norberta.

Ratowanie Życia Naszego synka Norberta.

 
Jacek Zbyra

Description

Sześć lat życia i walka, której nie powinno znać żadne dziecko...


Mając 6 lat, powinno się wierzyć w superbohaterów. Ale dla naszego Norberta, superbohaterowie nie noszą peleryn – noszą białe fartuchy i walczą o to, by jego jutro w ogóle nadeszło.


Diagnoza spadła na nas jak wyrok: Medulloblastoma. Złośliwy nowotwór mózgu. W jednej chwili kolorowe kredki i klocki LEGO zostały zastąpione przez kroplówki, sterylne sale i przeszywający dźwięk aparatury medycznej. Ten potwór w głowie małego dziecka próbuje odebrać wszystko: sprawność, dziecięcą radość, a w końcu życie. Ale Norbert ma coś, czego nowotwór nie zdoła zniszczyć – niesamowitą wolę życia i nas, którzy nigdy się nie poddamy.


Dlaczego prosimy o pomoc?


Leczenie złośliwego guza mózgu to wyścig z czasem. NFZ i standardowe procedury to często za mało. Potrzebujemy środków na:


🙌 Nowoczesne terapie celowane, które dają realną szansę na pokonanie medulloblastomy.


🙌 Intensywną rehabilitację neurologiczną, by Norbert mógł znów biegać.


🙌 Konsultacje u najlepszych specjalistów, dla których nie ma przypadków beznadziejnych.


🙌 Bieżące potrzeby dziecka, leki, dojazdy... żyjemy od teraz w Warszawie na oddziale onkologii. To nasz drugi dom. 


„Mamo co się dzieje? Boję się, umrę?” – to pytanie, na które żadne rodzic nie powinien szukać odpowiedzi w portfelu. Ja to pytanie usłyszałam od Norberta... Ten wzrok dziecka, kiedy odprowadzałam go na blok operacyjny i ta linia, przez którą nic nie mogłam już zrobić...nie jestem w stanie opisać co poczułam. Umarłam w środku. Dawnej mnie już nie ma. Ale jest Norbert. Jeszcze jest.


Błagamy Was o pomoc. Każda złotówka to amunicja w walce z tym bezlitosnym wrogiem. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, prosimy – podaj ten post dalej. Twoje jedno kliknięcie może dotrzeć do kogoś, kto uratuje życie sześcioletniego dziecka.


❤️ Każdy gest ma znaczenie.


Nie pozwólmy, by ta historia skończyła się za wcześnie. Jeśli Norbert umrze...Bądźcie z nami w tej najtrudniejszej bitwie.


Mimo, że Norbert jest po operacji neurochirurgicznej nadal jest ciężko. Duże dawki leków przeciwbólowych nie dają rady. Przy trepanacji czaszki nie ma co się dziwić. Doszło zakażenie układu moczowego, gorączka, a ból który go przeszywa słyszy cały oddział....w poniedziałek przenosimy się na oddział onkologiczny i zaczynamy to co nie uniknione... boję się tego widoku, krzyku i zapachu śmierci na oddziale... bo tak wygląda rzeczywistość dzieci onkologicznych.


Mimo, że nie udało się usunąć całego guza to usłyszeliśmy, że mamy 80% szans na życie. W przypadku tak agresywnego dziada to bardzo dużo. Norbert zachował wzrok, słuch i mowę. Ma też czucie. Ale leczenie onkologiczne jest bardzo agresywne...


Ja nie proszę o szansę dla mnie. Ja błagam o szansę dla dziecka. Dla dziecka, które ma całe życie przed sobą i szansę. 


Więcej nie jestem w stanie napisać, bo ból na widok mojego dziecka jest tak ogromny, że żadne słowa tego nie opiszą.


Na Norberta czekają przyjaciele, ukochany dom, zwierzęta, w tym dwa gekony, masa pająków i pies Radosław ( nazywany przez Norberta pierdolotem)...


Dziękujemy wszystkim za wsparcie i dobre słowo 💔


LPaziKoSC2yhgkAK.jpg

Bardzo ale to bardzo dziękujemy za Waszą pomoc i dobroduszność.

Comments 11

 
2500 characters
  •  
    Od Renaty. P

    Od Renaty P

    PLN 100
  •  
    Anonymous user

    Trzymam kciuki żeby wszystko się udało i nasz mały sąsiad był zdrowy - promyki dobrej energii lecą do Norberta i jego bliskich 🥰

    PLN 50
  •  
    Aleksandra Górska-Pystka

    ✊✊✊🍀💪

    PLN 50
  •  
    User unregistered

    Wracaj do zdrowia, trzymam kciuki

    PLN 20
  •  
    Dorota Jałoszewska

    Namówiona przez Dawida Schuette ! Zdrowiej Norbert

    PLN 100
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using