Description

Dzień dobry, mam na imię Aneta i od kilku lat pomagam ptakom.


Z roku na rok trafia ich do mnie coraz więcej: ranne, połamane, osłabione, niesamodzielne, pisklęta pozbawione opieki rodziców. Każdemu zapewniam opiekę, leczenie, pełne wole i dużo miłości.


Trafiają do mnie różne gatunki, choć staram się skupiać na tych ptakach, które nie mogą liczyć na pomoc ośrodka rehabilitacji (grzywacze czy gołębie pocztowe i ozdobne) lub na takich, które mogłyby tam zostać uśpione z powodu małych szans, że wrócą na wolność. Trafiają do mnie też papugi.


Opieka nad nimi to dużo wyrzeczeń, pochłania bardzo dużo czasu, często to bardzo trudne emocje. Każdy przypadek to nauka, wertowanie podręczników weterynaryjnych, konsultacje z ekspertami, badania, o które wcale nie jest tak łatwo jak w przypadku psów czy kotów. Leczenie i utrzymanie wszystkich pacjentów pochłania też dziesiątki kilogramów ziarna, specjalnej mieszanki do odchowu piskląt, butle suplementów i leków, sterty podkładów higienicznych i ręczników papierowych, litry preparatu do dezynfekcji.


Współpracuję z Fundacją „Gruszętnik”, Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w Szczecinie i Fundacją dla Zwierząt Marzeny Białowolskiej.


Za wszystko to płacę z własnej kieszeni. Jeśli więc przynosząc mi potrzebującego ptaka chcesz wspomóc jego leczenie i rehabilitację, lub uważasz, że warto się dorzucić do tego co robię - to miejsce jest dla Ciebie.

Location

Comments 15

 
2500 characters
  •  
    User unregistered •

    Od kaczątek z Warszawy

    PLN 100
  •  
    Anonymous user •

    Dla grzywciów i nie tylko 💕🕊️

    hidden
  •  
    Anonymous user •

    Serdecznie dziękuję z całego serca Pani Anecie za pomoc w ratowaniu mojej kurki :( Dziękuję!

    hidden
  •  
    Anonymous user •

    Dla podniebnych przyjaciòł 💔❤️‍🩹🌟

    hidden
  •  
    Anonymous user •

    Dla Dyzia (?) ;)

    PLN 20
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using this form.