Pomóż mi i mojemu psu odzyskać stabilizację
Pomóż mi i mojemu psu odzyskać stabilizację
Description
Cześć.
Mam na imię Dawid. Od kilku tygodni jestem w kryzysie bezdomności i przemieszczam się po Polsce razem ze swoim psem, Piotrusiem.
Śpię tam, gdzie akurat uda mi się znaleźć miejsce. Czasem w hostelu, czasem pod namiotem. Ostatnie tygodnie były dla mnie bardzo trudne. Jestem zwyczajnie zmęczony ciągłą walką o podstawowe rzeczy: nocleg, jedzenie, bezpieczeństwo i spokój.
Nie zbieram pieniędzy na luksusy. Chciałbym przede wszystkim wynająć pokój lub małe mieszkanie na jakiś czas, odpocząć, odzyskać siły i stanąć na nogi. Marzę o kilku tygodniach życia bez ciągłego zastanawiania się, gdzie będę spał następnej nocy.
Towarzyszy mi mój pies, który jest moim przyjacielem i wsparciem w najtrudniejszych momentach. Dlatego znalezienie miejsca do życia jest dla mnie jeszcze większym wyzwaniem.
Kiedy odzyskam stabilność, chciałbym spróbować realizować swoje marzenia związane z podróżowaniem i tworzeniem materiałów w internecie. Nigdy nie byłem w egzotycznych krajach. Chciałbym kiedyś zobaczyć świat oczami zwykłego człowieka, który przez większość życia mógł tylko o tym marzyć.
Na dziś jednak najważniejsze jest coś dużo prostszego: bezpieczne miejsce do życia, odpoczynek i możliwość rozpoczęcia wszystkiego od nowa.
Każda wpłata i każde udostępnienie mają dla mnie ogromne znaczenie.
Dziękuję za pomoc.
Wierzę, że dasz sobie radę. Moje dziecko było w podobnej sytuacji kilka lat temu. Stany depresyjne, brak odwagi do wyjścia do ludzi. Dzięki wsparciu moim i innych życzliwych osób udało się wyjść na prostą. Krok po kroku. Dzisiaj mieszka z ukochaną osobą i pracuje wśród ludzi w dużym sklepie.
Dla Dawida i Piotrusia życzę doświadczania dobrych zmian i spotykania przyjaznych osób
Proponuję szukać pracy i mieszkania w okolicach specjalnych stref ekonomicznych. NA PEWNO UDA SIE WAM STANAC NA.NOGI I ŁAPY. Ujęła mnie Pana troska o tego pięknego psiaka,widać,ze.jest zadbany i szczęśliwy z Panem,a Pan z nim.
Proszę się nie poddawać! Trzymam kciuki za Pana i Piotrusia Wierze, ze sie uda
Powodzenia! Dużo wyzwań przed Tobą jeszcze.....ale naprawdę warto..... Idź za swoimi marzeniami, razem z Twoim Psim Towarzyszem :)