Updates28

  • Wracamy do Was z regularnymi wiadomościami z pola walki Bartka.

    Bartek obecnie, od około 2 tygodni, przechodzi niestety regres. Prawie nie mówi, jest wyciszony, mało aktywny i zamknięty w sobie. Przysparza nam to dużo smutku, ale wiemy, że ta walka jest dla niego niezwykle trudna.

    Być może wpływ na jego obecny stan miał również urlop jego głównego terapeuty i neurologopedy, z którymi od ponad pół roku widywał się codziennie. Nie wiemy... Możliwe, że tak bardzo przyzwyczaił się do ich obecności, ich głosu i codziennej pracy, że ta przerwa również była dla niego trudna.

    Modlimy się, żeby po tych gorszych chwilach znów przyszedł progres. Wierzymy, że jeszcze nie raz nas zaskoczy. Pogoda za oknem też niestety nie sprzyja, ale wierzymy, że słońce jeszcze dla Bartka zaświeci.

    https://zrzutka.pl/zbiorka-dla-ciezko-poszkodowanego-w...

    Jak zwykle prosimy Was o modlitwę,udostępnienia i wsparcie finansowe w tej niezwykle drogiej walce – o sprawność, o powrót do życia... po prostu o życie.

    Dziękujemy, że jesteście z nami.

    God bless you! 🙏❤️

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Prosimy o wsparcie powrotu Bartka do zdrowia: walka kardiologa i internisty po ciężkim urazie mózgu.

19 stycznia nasz przyjaciel dr Bartosz (Bartek) Plata - kardiolog i internista, mąż oraz tata - uległ poważnemu urazowi mózgu w wyniku wypadku na stoku narciarskim. To co miało być radosnym dniem na nartach, stało się walką o życie.


Bartek podczas jazdy na nartach uderzył w podstawę armatki, trwa śledztwo czy była odpowiednio zabezpieczona. Został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Nowym Targu, gdzie przeszedł pilną operację neurochirurgiczną ratującą życie, a następnie przewieziony do Krakowa. Od 3 tygodni pozostaje w śpiączce, jest podłączony do respiratora i wymaga całodobowej specjalistycznej opieki. Choć pojawiają się drobne oznaki, że może reagować na głosy, potrzebuje intensywnej rehabilitacji, a jego stan oceniany jest obecnie na bardzo poważny.


Zbieramy środki na przeniesienie go prywatnego ośrodka typu „Budzik”, specjalizującego się w ciężkich urazach mózgu. Koszty są ogromne od 30 000-40 000 pln miesięcznie - i obejmują specjalistyczną rehabilitację neurologiczną (nieobjętą refundacją NFZ), dalsze leczenie oraz całodobową opiekę pielęgniarską.


Bartek był filarem rodziny - oparciem i opiekunem. To on utrzymywał rodzinę i dawał jej poczucie bezpieczeństwa. Jego córka, jest z nim bardzo związana, a jego nagła nieobecność jest dla niej i jej mamy ogromnym szokiem.


Ta tragedia wydarza się jedenaście lat po innej, niewyobrażalnej stracie ich rodziny - śmierci ukochanego 7 miesięcznego synka i zostawiła w ich sercach olbrzymią wyrwę. Żaden rodzic nie powinien musieć chować swojego dziecka:(...


Prosimy stańcie z Bartkiem w tej walce o powrót do życia i rodziny. Jako kardiolog i internista każdego dnia wspierał swoich pacjentów. Dowody sympatii do niego w postaci opieki lekarskiej, zainteresowania i modlitw rodzina dostaje każdego dnia. Bo teraz to on potrzebuje pomocy.


Trzymamy się nadziei i wierzymy w dobroć ludzi o wielkich sercach.

Wiemy też, że czasy są trudne dla wielu z nas, dlatego z całego serca dziękujemy za każdą formę wsparcia. Każda wpłata ale tez każde udostępnienie tej zbiórki, ma ogromne znaczenie. Dziękujemy za Wasze wsparcie, modlitwy i dobre serca.

Comments 28

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using