id: zhmu5m

Aleksander Maszka - leczenie i rehabilitacja po wypadku

Aleksander Maszka - leczenie i rehabilitacja po wypadku

 
Fundacja VOTUM

Description

Mam na imię Aleksander, mam 29 lat, wspaniałą córeczkę, cudowną żonę i jeszcze niedawno zwyczajne, szczęśliwe życie. Dzisiaj walczę o to, aby odzyskać część sprawności i móc znowu przytulić córkę, stanąć obok żony i być dla nich prawdziwym oparciem.


Z zawodu jestem technikiem pojazdów samochodowych, choć nigdy nie było mi dane pracować w zawodzie. Jak wielu młodych ludzi po szkole wyjechałem za granicę – “tylko na chwilę”, żeby zarobić na samochód i lepszy start. Ta chwila zamieniła się w 8 lat rozłąki z rodziną. Z żoną znamy się od szkoły średniej, a w 2018 r. urodziła się nasza córeczka Maja – mój cały świat. W marcu 2025 r.,

w dniu moich 29 urodzin, obiecałem rodzinie, że za rok wrócę do domu na stałe.


Nie wiedziałem, że los ma dla mnie inny plan – 16 sierpnia 2025 r. to dzień, który wszystko zmienił. Podczas rodzinnego wypadu rowerowego nad pobliskie jezioro pilnowałem dzieci – mojej córki i dzieci brata. Stojąc na pływającym pomoście, straciłem równowagę i wpadłem do wody, uderzając głową w coś twardego. W jednej chwili moje ciało przestało mnie słuchać. Dryfowałem na wodzie, nie mogąc nawet unieść twarzy, by zaczerpnąć powietrza. Cudem zostałem uratowany i przetransportowany śmigłowcem do szpitala wojewódzkiego w Koszalinie, gdzie natychmiast trafiłem na stół operacyjny. Diagnoza nie pozostawiła złudzeń: złamanie kręgosłupa z uszkodzeniem rdzenia w odcinku szyjnym C7. Czterokończynowe porażenie i całkowity niedowład od linii piersiowej w dół. W wieku 29 lat zostałem osobą sparaliżowaną...


Dzisiaj moja walka trwa, jedyną realną szansą na poprawę jest intensywna, długotrwała rehabilitacja neurologiczna. Turnusy refundowane przez NFZ są dostępne dopiero w latach 2027–2030 – ja nie mam tyle czasu. Miejsce uszkodzenia rdzenia zarasta blizną glejową, która z każdym miesiącem zmniejsza szanse na odbudowę połączeń nerwowych. Każdy dzień bez specjalistycznej terapii działa na moją niekorzyść. Koszty prywatnej rehabilitacji przekraczają możliwości finansowe mojej rodziny.


Każdy, kto mnie zna, wie, że nigdy nie odwracałem się od potrzebujących. Zawsze pomagałem na tyle, na ile mogłem.Dziś to ja muszę prosić.


Moim marzeniem jest wrócić do zabaw z córką. Przytulić ją bez ograniczeń.

A pewnego dnia stanąć o własnych siłach na tym pomoście i udowodnić, że może złamał moje ciało... ale nie złamie mojego ducha!


Z całego serca dziękuję za każdą wpłatę, każde udostępnienie, komentarz

i dobre słowo. Wasze wsparcie daje mi nadzieję, że jeszcze będę mógł normalnie żyć.

Dziękuję, Aleksander



Zbiórka organizowana jest zgodnie z regulaminem Fundacji https://fundacjavotum.pl/wp-content/uploads/2024/12/2024-12-09_REGULAMIN-udostepnienia-Konta_Fundacja-VOTUM_t.j.-1-1.pdf. W przypadku niemożności zrealizowania pierwotnego celu, zgromadzone środki zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji, w szczególności na pomoc innym jej Beneficjentom.


Masz MOC by uratować mój świat! Przekaż 1,5% podatku

KRS: 0000 272 272

Cel szczegółowy: Aleksander Maszka

Comments 2

 
2500 characters
  • Natalia Borzyszkowska

    Olek trzymam kciuki! Jeszcze trzeba zrobić spotkanie klasowe z podstawówki 🥰 wracaj do pełni zdrowia jak najszybciej !

  •  
    Magdalena

    Chłopak "z nad jeziora" musi tam wrócić o własnych siłach 😊 Trzymam mocno kciuki! 🤞 Koleżanka z nastoletnich lat.

    PLN 100
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using