Pomoc Robertowi i Jego rodzinie
Pomoc Robertowi i Jego rodzinie
Description
Jeszcze niedawno nasze życie toczyło się zwyczajnym rytmem – rodzina, praca, dzieci, codzienne sprawy.
W lipcu wszystko się zmieniło. Robert usłyszał diagnozę: rak trzustki z przerzutami, guz nieoperacyjny.
Choroba pojawiła się nagle – wcześniej Robert nie odczuwał poważnych dolegliwości. Po pierwszym szoku rozpoczęliśmy intensywne leczenie: konsultacje u specjalistów w całej Polsce, liczne badania, hospitalizacje, zmiany w diecie oraz chemioterapię. Niestety choroba postępowała, a bóle stały się bardzo silne. Konieczny był zabieg wypalenia splotu nerwowego, jednak nawet silne leki przeciwbólowe nie przynoszą wystarczającej ulgi.
W styczniu doszły kolejne powikłania – żółtaczka i wodobrzusze. Obecnie Robert przebywa pod stałą opieką szpitalną. Leczenie chemioterapią zostało wstrzymane, a kolejnym etapem jest opieka hospicyjna.
Jesteśmy rodziną z dwójką dzieci – 14-letnią Olgą oraz 10-letnim Michałem. Dla nich to niezwykle trudny czas, wymagający nie tylko wsparcia emocjonalnego, ale również specjalistycznej pomocy.
To wszystko dzieje się tak szybko – zdecydowanie za szybko. Dzieci nie dopuszczają do siebie myśli, że tata może wkrótce odejść. To niezwykle trudny czas dla całej naszej rodziny.
Zbierane środki pomogą nam:
• zapewnić Robertowi jak najlepszą opiekę paliatywną i realne łagodzenie bólu,
• skorzystać z fachowej pomocy psychologicznej dla naszej rodziny,
• poradzić sobie z codziennym funkcjonowaniem w tej dramatycznej sytuacji.
Długo, broniłam się przed proszeniem kogokolwiek o pomoc. Jednak za namową przyjaciół Roberta zdecydowałam się zwrócić do Państwa z prośbą o wsparcie, robię to z myślą o mężu i naszych dzieciach.
Z całego serca dziękujemy za każdą formę pomocy – wpłatę lub dobre słowo.
Justyna Obara-Sych
Jestem zszokowany i zasmucony odejsciem Roberta. Moje myśli i modlitwy są z Tobą i rodziną w tych trudnych chwilach.
Trzymaj się Robercie. Życzymy dużo siły.
Robercie ściskam Cię mocno !
Przesyłam cegiełkę i życzę dużo sił w nadchodzącym czasie, Tobie Robercie i całej Rodzinie!
Trzymam kciuki!